Łysenkizm – ogół pseudonaukowych teorii i poglądów, których autorem był Trofim Łysenko. Istotą łysenkizmu było zaprzeczenie istnienia genów i uznanie dziedzicznej zmienności środowiskowej za główny czynnik przystosowawczy. Przez proponentów łysenkizm określany był jako "nowa biologia" lub "twórczy darwinizm radziecki"[1].
Spis treści |
Łysenkizm w swej rozwiniętej formie miał być nowoczesną teorią ewolucyjną tłumaczącą prawidłowości, które kierują powstawaniem i przekształcaniem się gatunków biologicznych. Zakładał, że cały organizm przystosowujący się do zmian w środowisku stanowi podłoże dziedziczne, co z kolei oznacza możliwość dziedziczenia cech nabytych[2]. Oparciem dla tych poglądów była praktyka rolnicza i sadownicza bazująca na ideach i doświadczeniach Iwana Miczurina oraz filozofia materializmu dialektycznego. Ponieważ zakładał m.in. skokowe powstawanie nowych gatunków, łysenkizm obiecywał uzyskanie natychmiastowych wyników, takich jak zwiększenie plonów, szybkie otrzymanie odmian odpornych na mrozy, pasożyty i szkodniki, wytworzenie zupełnie nowych gatunków użytecznych gospodarczo. Następnie do łysenkizmu dodawano kolejne elementy, np. pewną postać spuścizny Iwana Pawłowa[3], czy pseudonaukową teorię Olgi Lepieszyńskiej o możliwości stworzenia komórki z niemającej struktury substancji żywej. Ostatecznie stał się mieszaniną niespójnych poglądów zawierającą elementy neolamarkizmu, mutacjonizmu, witalizmu, preformizmu i in[1].
Łysenkizm był częścią szerokiej kampanii ingerencji ideologicznej w naukę, jaką przeprowadzano w Związku Radzieckim i krajach satelickich w czasach rządów Józefa Stalina. Ingerowano wówczas nie tylko w kierunek działalności badawczej, ale i treść nauki – począwszy od nauk humanistycznych (fałszowanie historii), po przyrodnicze (kampanie przeciw genetyce, teorii względności, cybernetyce, czy mechanice kwantowej). Naukę uznawano wówczas za jedno z pól walki klasowej. Łysenkizm miał obalić ustalenia nauki "burżuazyjnej" w zakresie genetyki i udowodnić, że organizmy żywe wykazują nieograniczoną plastyczność pod wpływem zmian środowiskowych. W okresie obowiązywania łysenkizmu za niezbędny element publikacji biologicznych uważano ich zgodność z marksizmem-leninizmem. Prace zawierające wyłącznie dane ściśle naukowe i pozbawione komentarza ideologicznego były krytykowane, a oskarżenia o indyferentyzm mogły skutkować wstrzymaniem publikacji[1]. Jawna krytyka łysenkizmu skutkowała represjami, np. uwięzieniem, jak w przypadku Nikołaja Wawiłowa.
Na sesji w dniach 31 lipca – 7 sierpnia 1948 r. w Moskwie Wszechzwiązkowa Akademia Nauk Rolniczych im. Lenina (VASHNiL) przyjęła łysenkizm jako jedyną słuszną teorię w naukach biologicznych i rolniczych uprawianych w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Uchwała ta zakończyła kilkunastoletni okres sporów między Łysenką i jego zwolennikami a przeciwnikami (czyli zwolennikami dotychczasowej genetyki i opartej na niej biologii). Łysenkizm na 16 lat stał się składnikiem ideologii stalinowskiej i oficjalnym kierunkiem w nauce w ZSRR. Począwszy od 1952 r. w ZSRR zaczęła się ostrożna krytyka niektórych sformułowań łysenkizmu. Jednakże łysenkizm panował prawie niepodzielnie w nauce w ZSRR jeszcze ponad 10 lat. Dopiero wraz z odsunięciem od władzy sekretarza generalnego Nikity Chruszczowa w 1964 r. stracił poparcie władz ZSRR.
Łysenkizm jeszcze przed II wojną światową przekroczył granice ZSRR. W niektórych krajach, np. w Japonii, znany był już od końca lat 30. Po sierpniowej sesji VASHNiL zachodni biologowie, którzy byli członkami partii komunistycznych, chcąc zachować lojalność w stosunku do swych partii, opowiadali się za łysenkizmem. Do najbardziej znanych zwolenników łysenkizmu należał w Wielkiej Brytanii John Haldane, w Belgii – Jean Brachet i Paul Brien, a we Francji m.in. Marcel Prenant. Jednym z najbardziej znanych zwolenników łysenkizmu był laureat Nagrody Nobla pisarz George Bernard Shaw. Na początku lat 50-tych XX wieku powstały towarzystwa miczurinistów we Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii, Argentynie i Japonii. Wśród nich Association française des amis de Mitchourine (1950–1963) było szczególnie aktywne.
W Polsce łysenkizm oficjalnie został zaprezentowany podczas wielkiej konferencji biologów, która odbyła się 30 marca 1949 w Warszawie z inicjatywy Koła Przyrodników Marksistów. Zaprezentowany został przez Jana Bohdana Dembowskiego (ówczesnego dyrektora Instytutu Biologii Doświadczalnej)[4] w referacie „O nowej genetyce”. Wbrew tytułowi referat ten przedstawiał idee łysenkizmu jako rozwinięcie istniejących od kilkudziesięciu lat nurtów, w tym poglądów Dembowskiego, który od lat krytykował dominujące poglądy Augusta Weismanna i Thomasa Morgana[1]. Łysenkizm w Polsce propagowany był podczas specjalnych konferencji. Pierwsza odbyła się w dniach od 27 XII 1950 do 13 I 1951 r. w Kuźnicach; kolejne – w 1952 w Dziwnowie oraz w 1953 i 1955 – obie w Kortowie.
W odróżnieniu od ZSRR w Polsce nie wymagano od naukowców zupełnego podporządkowania ideologicznego, a represje wobec niepokornych biologów nie były tak znaczne. Działalność naukowa była możliwa, zwłaszcza gdy pod przykrywką łysenkizmu prowadzono rzeczywiste badania. Jawni krytycy łysenkizmu byli odsuwani od nauczania studentów, ale mogli prowadzić badania (np. Wacław Gajewski[5]). Ograniczenia działalności naukowej były analogiczne do ograniczeń innych dziedzin życia doby stalinizmu, m.in. utrudniona była wymiana międzynarodowa. Publikacje w zachodnich wydawnictwach mogły być podstawą do krytyki, co miało miejsce w przypadku Jerzego Konorskiego. Podważanie nieomylności łysenkizmu przez Leszka Kuźnickiego z kolei zaskutkowało zakazem wyjazdów naukowych do ZSRR[1].
Pierwsze głosy krytyki pod adresem łysenkizmu – w tym samokrytyka Michajłowa i Petrusewicza – pojawiły się w 1955 r. podczas konferencji w Kortowie[4]. Dyskusje polityczne oraz coraz bardziej oczywisty brak empirycznego potwierdzenia założeń „nowej biologii” sprawiły, że w 1955 r. rozpoczęły się dyskusje nad łysenkizmem. Kilku aktywistów nadal deklarowało wierność ortodoksyjnemu łysenkizmowi, podczas gdy większość przyrodników nieoficjalnie była przeciwna, oficjalnie – milczała. W połowie grudnia 1955 r. ukazał się w czasopiśmie Po prostu artykuł L. Kuźnickiego pt. „Darwinizm a łysenkizm” z nadtytułem: „Przerwijmy zmowę milczenia”. Na fali trwających dyskusji m.in. nad łysenkizmem 17 kwietnia 1956 odbyła się narada biologów w redakcji czasopisma Po prostu. Podczas narady większość uczestników krytycznie wypowiadała się o łysenkizmie. Podczas VI Sesji Zgromadzenia Ogólnego członków PAN w dniach 11 i 12 czerwca 1956 r. ostrej krytyce poddano kierownictwo PAN, w tym jego działania wyrażające się narzuceniem łysenkizmu; o łysenkizmie mówiono wtedy już w czasie przeszłym. W odpowiedzi na krytykę całe prezydium PAN z jej prezesem Janem Dembowskim podało się do dymisji. Era łysenkizmu skończyła się w Polsce w 1956 r., a więc o 8 lat wcześniej niż w ZSRR. Genetyka została przywrócona do nauczania w szkołach i na uniwersytetach od początku roku 1957/1958. Z podręczników ewolucjonizmu usunięto też odwołania do marksizmu[1].