Życie pozaziemskie – życie istniejące poza Ziemią i nie pochodzące z niej.
Obecnie brak jest jakichkolwiek jednoznacznych i potwierdzonych dowodów na istnienie życia poza Ziemią. Prace badawcze związane z poszukiwaniem choćby najprostszych form organicznych mają miejsce jedynie w przypadku form meteorytów czy próbek zebranych w misjach kosmicznych.
Astrobiologia rozpatruje możliwości istnienia życia pozaziemskiego opartego zarówno na białkach jak i innych niż węgiel pierwiastkach (np. krzem, fluor), powstającego w różnych płynnych środowiskach (głównie w wodzie, ale również w występujących w stanie płynnym w określonych temperaturach wodorze, metanie, amoniaku czy siarce)[1].
Ponieważ hipotetyczne życie pozaziemskie nie musi mieć znanej z Ziemi postaci białkowej, do definiowania go nie jest używana biologiczna definicja życia, lecz trafniejsze jest odwołanie się do definicji cybernetycznej, bądź termodynamicznej.
Do popularnych miejsc w Układzie Słonecznym, gdzie według niektórych naukowców mogłoby istnieć życie, należą:
Poza Układem Słonecznym odkryto siostrzane planety do Ziemi, tzw. Gliese 581 d i Gliese 581 g krążące wokół gwiazdy Gliese 581 oraz Kepler-10b, która krąży wokół gwiazdy Kepler-10.
W praktyce poszukiwanie form życia pozaziemskiego ogranicza się do hipotetycznego typowania planet pozasłonecznych znajdujących się w ekosferze gwiazd, często przy wykorzystaniu matematycznego modelu równań pochodnych równaniu Drake'a, na przykład opracowanego niedawno statystycznego równania Drake'a autorstwa Claudio Maccone[2][3]. Proces ten w znaczący sposób mogłyby ułatwić dokładne badania widma planet pozasłonecznych; szczegółowe badania takich planet mógłby umożliwić dopiero teleskop o wiele potężniejszy od współcześnie istniejących. W tym celu planowane są takie projekty jak Ekstremalnie Wielki Teleskop Europejski, ATLAST, czy kosmiczne misje interferometryczne jak Darwin, a w dalszej perspektywie budowa ogromnego teleskopu o średnicy nawet kilkuset metrów.
Ewentualne istnienie życia pozaziemskiego nie oznacza powstania innych istot rozumnych (pozaziemska inteligencja), tym bardziej wysoko rozwiniętej pozaziemskiej cywilizacji technicznej[4].
Naukową próbą odnalezienia dowodów na istnienie cywilizacji pozaziemskich jest np. program SETI, w ramach którego poszukuje się sygnałów radiowych. Przez dziesiątki lat nie udało się jednak odnaleźć w zasadzie żadnych sygnałów z wyjątkiem kilku przypadków m.in tzw. Sygnał Wow!. W związku z tym, że ziemska cywilizacja zmienia model komunikacji z radiowej na inne formy, pojawiają się pomysły, żeby poszukiwać śladów świateł miejskich. Technologia pod koniec 2011 roku na to nie pozwala[5].