Baby pruskie – kamienne posągi, pochodzące zapewne ze średniowiecza, o nieznanej funkcji i pochodzeniu.
Znajdywano je na ziemiach dawniej zamieszkiwanych przez plemiona pruskie, podbite w XIII wieku przez Zakon krzyżacki. Pierwsze wzmianki o "babach" pochodzą z początku XVIII wieku[potrzebne źródło]. Badacze zebrali informacje o 21 "babach", z czego 8 uważa się za dzieła nowożytnych rzeźbiarzy[potrzebne źródło]. Znaleziska "bab pruskich" grupują się w dwa wyraźne skupiska: w okolicach Iławy oraz w rejonie Bartoszyc.
Spis treści |
Posągi mają wysokość do półtora metra i przedstawiają, wbrew nazwie, postacie mężczyzn. Mają zaznaczone z grubsza rysy twarzy, w prawej ręce trzymają róg (rytualne naczynie do picia), w lewej czasami miecz lub tasak. Niektóre nie posiadają atrybutów wojownika, ich ręce złożone są w krzyż na piersiach.
Istnieje kilka hipotez na temat genezy i funkcji "bab pruskich". Wg Jerzego Marka Łapo, archeologa i historyka z Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie, miały one powstać na zlecenie Krzyżaków[1].
| cytat Jerzego Marka Łapo: |
Na obecnym etapie badań trudno określić ich funkcję, ale być może wiązała się ona z ideologicznym "kryzysem krucjatowym", jaki dotknął Krzyżaków po zakończeniu podboju ziem pruskich w 1283 roku. |
"Baby" mogły także mieć związek z turniejami rycerskimi organizowanych przez Krzyżaków, a sam wygląd figur może być wizualizacją stereotypu Prusa widzianego oczyma Krzyżaków. Inna hipoteza mówi o czysto pogańskim pochodzeniu: w pruskim folklorze figury tego typu są często utożsamiane z osobami zaklętymi w kamień za jakieś przewinienie. Mogą to być też posągi bohaterów, którzy zginęli na obczyźnie lub po prostu wizerunki pruskich bogów.
Kolekcję bab pruskich z rejonu Iławy z Bronowa, Gałdowa, Mózgowa, Susza można obejrzeć przed Muzeum Archeologicznym w Gdańsku od strony Motławy, dwie znajdują się w Bartoszycach na skwerku, baba z Barcian przy Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, posąg z Bratiana na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego w Toruniu, jedna z bab znajduje się też przy kościele w Prątnicy[2]. Pruską babę znaleziono też podczas wykopalisk prowadzonych w Poganowie[3].
Pochodząca z okolic Bartoszyc legenda o Gustebaldzie mówi o królowej Prusów, która pewnego dnia uratowała życie Rybiego Króla za co otrzymała magiczny kamień umożliwiający rozumienie mowy zwierząt, roślin i wiatru. Warunkiem było nie pokazywanie owego kamienia nikomu. Pewnego dnia Wiatr przyniósł wieść o nadciąganiu Krzyżaków - jednak nikt Gustebaldzie w to nie uwierzył, na co królewna pokazała kamień niedowiarkom i w tej chwili sama została zamieniona w kamień[4].