Na mapach:
Berghof – w latach 1936-1945 dom i jednocześnie oficjalna rezydencja Adolfa Hitlera w języku potocznym nazywana "Górą", położona na stoku Obersalzbergu w Alpach Salzburskich w pobliżu Berchtesgaden w Niemczech. (Obok FHQ Wolfsschanze było to miejsce, w którym Hitler spędził najwięcej czasu w okresie II wojny światowej - łącznie 387 dni).
Spis treści |
W 1877 Mauritia Mayer nabyła tereny wokół góry Kehlstein, a w jednym z ulokowanych tam majątków otworzyła luksusowy pensjonat "Moritz". Wkrótce okolica stała się modna i zamożni, jak producent pianin z Berlina – Edwin Bechstein, syn Carla Bechstein, i radca handlowy z Buxtehude – Otto Winter, wykupili okoliczne gospodarstwa i wybudowali tam domy letniskowe.
Adolf Hitler przyjechał na Obersalzberg, za namową Dietricha Eckarta, jeszcze przed puczem Monachijskim. Za pośrednictwem żony Edwina Bechsteina, Heleny, poznał radcę Wintera, właściciela domu letniskowego nazwanego na cześć jego żony jej nazwiskiem panieńskim (niem. Haus Wachenfeld) – Dom Wachenfeld.
Był to góralski, piętrowy dom letniskowy posadowiony na wysokim kamiennym fundamencie, wrzynającym się dłuższą ze ścian w zbocze Obersalzbergu. Piętro z poddaszem z zewnątrz odeskowane i otoczone wokół balkonem z balustradami, pokryte było dwuspadowym dachem z drewnianego gontu.
Zauroczony widokami Hitler wynajął Haus Wachenfeld od Margarete Winter-Wachenfeld początkowo na nazwisko swojej przyrodniej siostry Angeli Raubal, a od 1927 na swoje, by w końcu w 1934 wykupić go od spadkobierców Margarete na własność. Zakup sfinansował z wpływów ze sprzedaży I. wydania książki Moja Walka (niem. Mein Kampf). Jeszcze w 1933 wg projektu architekta Neymeyera z Monachium, do budynku dobudowano od strony doliny oszkloną werandę, a pod nią garaż przykryty tarasem widokowym, a wkrótce potem małe poprzeczne skrzydło z prawej strony domu.
W 1936 rozpoczęto finansowaną ze środków Fundacji Adolfa Hitlera (niem. Adolf-Hitler-Spende der deutschen Wirtschaft) rozbudowę Domu Wachenfeld. Szkice zamierzenia, co miało również i swoje negatywne następstwa, wykonał osobiście Hitler, a opracował architekt Alois Degano z Gmund nad Tegernsee.
Rozbudowa polegała na:
przy czym praktycznie nienaruszona została bryła starego budynku Wachenfeld, stając się boczną przybudówką nowej willi.
Z Berchtesgaden do Berghofu prowadziła kręta górska szosa zakończona ślepo garażem pod tarasem widokowym Domu Wachenfeld. Dalsza droga wiodła zewnętrznymi schodami do głównego wejścia, prowadzącego do centralnego punktu rezydencji – wielkiego salonu recepcyjnego zajmującego cały parter nowej willi. Zdobiło go ogromne: 9m x 3m, złożone z 90 mniejszych szyb i opuszczane do międzymurza okno szprosowe.
Ponieważ obie wille (stara i nowa) połączone były przejściem wykutym w ścianie wielkiego salonu, stawał się on jednocześnie swego rodzaju "przedpokojem" całości. Sprawiało to utrudnienia dla mieszkańców i gości, ponieważ w trakcie oficjalnych uroczystości w salonie nie mogli ani wchodzić do budynku, ani z niego wychodzić.
Piętro przeznaczone było dla stałych mieszkańców. Sypialnie Hitlera i Evy Braun połączone były wspólną łazienką. Sekretarki, ordynansi, adiutanci i inni zatrudnieni w rezydencji zamieszkiwali w bocznych skrzydłach.
W czasie wojny, pod obiektem, na głębokości co najmniej 40 metrów pod powierzchnią gruntu, wydrążono 745 metrów kwadratowych sztolni i wnęk z przeznaczeniem na schron przeciwlotniczy.
Rezydencję otaczał ogrodzony płotem i strzeżony teren o powierzchni 10 km kwadratowych należący do NSDAP. Bezpośrednie sąsiedztwo Berghofu otaczała dodatkowa, wewnętrzna strefa zakazana.
Pasmo Obersalzbergu zostało zbombardowane przez aliantów 25 kwietnia 1945. Berghof otrzymał kilka trafień, w wyniku czego uległ poważnym uszkodzeniom, a większa część wnętrz uległa wypaleniu. Reszty dokonała okoliczna ludność, całkowicie plądrując ruiny i rozległe podziemia wybudowane pod całym kompleksem jako schrony.
Skorupa budynku przetrwała do roku 1952, w którym władze Bawarii nakazały wysadzenie jej w powietrze za pomocą dynamitu. Resztki pozostałe do dnia dzisiejszego to całkowicie ukryte wśród zieleni fragmenty fundamentu w części, gdzie był garaż.
W ślad za Hitlerem, na Obersalzberg przybyli inni prominenci III Rzeszy i w możliwie bliskim sąsiedztwie Berghofu wybudowali swoje wille: Hermann Goering, Martin Bormann, Albert Speer.