| Bremerhaven | |
| Call sign | D O R A |
| Data zatonięcia | 31 października 1944 |
| Wcześniejsze imiona | Reventazon |
| Typ | Parowiec |
| Stocznia | Workman Clark and Company Ltd. |
| Armator | Union Handels-und Schiffahrtsgeselschaft |
| Bandera | |
| Port macierzysty | Brema |
| Nadzorujące towarzystwo klasyf. | Germanischer Lloyd |
| Długość całkowita (L) | 122 m |
| Szerokość (B) | 16 m |
| Prędkość maks. | 13 w |
| Pojemność | 5355 RT |
| Dane napędu | 4000 KM |
SS Bremerhaven - statek handlowy, w czasie II wojny światowej przycumowany do brzegów wyspy Polickie Łąki, ok. 2 km na wschód od centrum Polic i zamieniony w więzienie - niemiecki obóz pracy.
Spis treści |
SS Bremerhaven, został ukończony w 1921 roku w Belfaście w Wielkiej Brytanii (stocznia Workman Clark and Company Ltd) statek handlowy. Niedługo po jego ukończeniu statek znalazł się w niemieckim towarzystwie żeglugowym Union Handels-und Schiffahrtsgeselschaft w Bremie. Na początku II wojny światowej wpierw zamieniony w statek szpitalny marynarki wojennej III Rzeszy, od października 1939 roku używany jako zastępcze lokum dla polskich jeńców wojennych, a od zimy 1939-1940 jednostkę ustawiono na jednym z kanałów portu szczecińskiego jako pomieszczenie dla polskich robotników portu i stoczni. 19 marca 1940 roku statek zostaje oficjalnie przekształcony w Wohnschiff (tj. statek mieszkalny), lecz prawdziwym jego przeznaczeniem jest to że staje się on obozem karnym, gdzie zsyłani są ludzie pracujący w Fabryce benzyny syntetycznej w Policach oraz zostaje przeholowany na Odrę i zacumowany na odnodze tej rzeki o nazwie Domiąża. Jego komendantem zostaje Oskar Pust, a zastępcą Walter Schaffenberg. Pierwszymi więźniami, którzy znaleźli się na przeholowanym na odnogę Odry statku byli przymusowi polscy robotnicy z miast przyłączonych do terenów III Rzeszy, między innymi z Torunia, Łodzi, Poznania i innych. W późniejszym okresie istnienia obozu znajdowali się na nim nie tylko polscy więźniowie, lecz trafiały tam również osoby między innymi z: ZSRR, Czech, Francji. Na statku jako więzień znalazł się też jeden mężczyzna z Hiszpanii. Pierwszą ofiarą na SS Bremerhaven był Stanisław Wasilewski z miejscowości Zgierz, który nie rozumiejąc wydanego mu w języku niemieckim rozkazu zaczął być bity przez swych oprawców i chcąc tego uniknąć wyskoczył za burtę statku. Wachmani widząc to, zaczęli strzelać do mężczyzny, który został kilkakrotnie trafiony i utonął.
Jesienią 1943 roku obóz na statku SS Bremerhaven zostaje zlikwidowany. Jako powód uważa się zbyt dużą śmiertelność wśród więźniów oraz straty jakie poniosło Kriegsmarine co wiąże się z zapotrzebowaniem na nowe statki. Jego załoga tj. komendant obozu Oskar Pust, jego zastępca Walter Schaffenberg, wachman Richard Raschke, jak i reszta załogi została przydzielona na stanowiska do innych obozów lub przeniesiona na front wschodni. Sam statek zaś zostaje poddany za pomocą Cyklonu B deratyzacji, fumigacji i dezynfekcji, a następnie oddany zostaje do stoczni remontowej w Szczecinie, gdzie jest przystosowywany do ponownej żeglugi.
Od stycznia 1944 roku statek służy jako jednostka transportowa i ewakuacyjna którą przez Morze Bałtyckie w kierunku zachodnim uciekają z ziem wschodnich niemieccy żołnierze, ludność cywilna oraz hitlerowscy dygnitarze. 29 października 1944 roku SS Bremerhaven wraz z konwojem i eskortującymi go statkami wypłynął z Windawy do Gdyni mając na pokładzie 3270 osób (1515 rannych i 156 zdrowych żołnierzy, 200 esesmanów, 511 członków Organizacji Todta oraz 680 cywilów). 30 października 1944 roku o godzinie 9:32 konwój zostaje zaatakowany przez pięć radzieckich samolotów szturmowych Ił. Mimo obrony SS Bremerhaven zostaje trafiony dwiema bombami w luk rufowej ładowni, po czym staje w ogniu. Mimo prób gaszenia nie daje się opanować pożaru. Z płonącego pokładu SS Bremerhaven udaje się uratować około 2795 osób które dopływają do miejsca docelowego na statkach wezwanych na pomoc. 31 października o godzinie 7:30 w odległości 30 mil od Helu statek przechyla się na burtę i tonie z około 470 osobami na pokładzie z których większość zginęła w wywołanym wybuchami bomb pożarze.