Zadanie dla polonistów (zagląda tu jakiś?): jaka jest etymologia polskiego słowa "przestępstwo"? Grzegorz Dąbrowski 20:57, 27 maja 2006 (CEST)
Ja ująłbym przestępstwo jako czyn człowieka sprzeczny z obowiązującą normą prawną. Natomiast definicję formalną przestępstwa jako: takie zachowanie człowieka, które odpowiada zawartemu w ustawie opisowi czynu zabronionego pod groźbą kary. Definicja materialna wprowadza natomiast element społecznego niebezpieczeństwa dla określonego układu społecznego, którego utrzymaniu zainteresowane jest państwo, a więc proponuję : przestępstwo jest to czyn człowieka społecznie niebezpieczny, bezprawny, karalny, zawiniony o znamionach ustawowych. Brak chociażby jednego z powyższych elementów powoduje, że nie ma przestępstwa. Ponadto skromnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że zamiar nie jest formą stadialną popełnienia przestępstwa. Jak najbardziej zamiar sprawcy jest formą stadialną popełnienia przestępstwa, ale jego elementem wewnętrznym, który z punktu widzenia prawa i orzecznictwa karnego jest jak najbardziej brany pod uwagę, ale tylko i wyłącznie jeżeli przestępstwo zostało dokonane. Zamiar nie jest brany pod uwagę przy orzekaniu kary jeśli chodzi o przygotowanie i usiłowanie. Jeżeli zajdzie taka potrzeba mogę przytoczyć konkretny, faktyczny przypadek z mojej praktyki zawodowej. Emlok 22:38, 5 lis 2006 (CEST} Zamiar nie jest formą stadialną, ponieważ sam zamiar nie stanowi przestępstwa. Może być tylko znamieniem innych form stadialnych lub zjawiskowych. I oczywiście jest brany pod uwagę przy orzekaniu w sprawach o przestępstwa w formach przygotowania i usiłowania. Przecież przygotowanie jest możliwe tylko w zamiarze bezpośrednim. A w wypadku usiłowania postać zamiary wpływa na stopień społecznej szkodliwości i wymiar kary, co wynika z art. 115 par. 2 pośrednio 53. Jeżli znasz taki konkretny przypadek z praktyki zawodowej - pisz apelację!!!!!!!!!!!! ;-) [[Badaz 11:25, 13 lis 2006 (CET)]]
Stwierdzenie, że Kodeks Karny jest po Konstytucji najważniejszym źródłem prawa może być mylący, bo KK jest równie ważny, jak każda inna ustawa.15.12.2010(an)