Współrzędne:
00h42m44,30s; +41°16'09,00"
| Galaktyka Andromedy | |
Galaktyka Andromedy | |
| Dane obserwacyjne (J2000) | |
| Gwiazdozbiór | Andromeda |
| Typ | SA(s)b[1] |
| Rektascensja | 00h 42m 44,3s[1] |
| Deklinacja | +41° 16' 09"[1] |
| Odległość | 2,52 mln ly[2] (773 kpc[5]) |
| Przesunięcie ku czerwieni | −0,001001[1] |
| Jasność obserwowana | +4,36[1]m |
| Rozmiary kątowe | 178′ × 63′[3][4] |
| Charakterystyka fizyczna | |
| Wymiary | 110 tys. ly |
| Jasność absolutna | −20,0[2]m |
| Satelity galaktyki | M32, M110 |
| Alternatywne oznaczenia | |
| M31, NGC 224, PGC 2557, UGC 454, MCG 7-2-16 | |
Galaktyka Andromedy (zwana również Messier 31, M31 lub NGC 224, a wcześniej także Wielką Mgławicą w Andromedzie)[6] – galaktyka spiralna, leżąca około 2,52 miliona lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Andromedy.
Do niedawna sądzono, że Galaktyka Andromedy jest największą galaktyką w Grupie Lokalnej, w skład której oprócz niej wchodzą również Droga Mleczna, Galaktyka Trójkąta oraz około 50 mniejszych galaktyk. Obecnie, na podstawie dokładniejszych obliczeń opartych na nowszych danych obserwacyjnych, uważa się, że Droga Mleczna zawiera więcej ciemnej materii i może być najmasywniejszym obiektem w grupie. Wciąż jednak Galaktyka Andromedy zawiera znacznie więcej gwiazd, a ostatnie obserwacje przy pomocy Teleskopu Spitzera pozwalają szacować ich liczbę na około bilion.
Galaktyka Andromedy jest największą i najjaśniejszą galaktyką nieba północnego. Doskonale widać ją nawet przez małe lornetki. Obserwacje można prowadzić także gołym okiem, niekiedy nawet na przedmieściach większych miast. W obszarach izolowanych od oświetlenia widoczna jest jako niewielka mgiełka, jednak jej całkowita średnica kątowa przewyższa sześciokrotnie kątowe rozmiary Księżyca.
Nazwa galaktyki pochodzi od mitologicznej etiopskiej królewny Andromedy.
Spis treści |
Pierwsze udokumentowane obserwacje Galaktyki Andromedy przeprowadził w 964 roku perski astronom Abd Al-Rahman Al Sufi, opisując ją jako małą chmurkę[7]. Jak twierdzi Richard Hickley Allen, Galaktyka Andromedy pojawiła się również na holenderskiej mapie nieba z około 1500 roku[8], jednak samej mapy jak dotąd nie odnaleziono.
Pierwszy opis obiektu bazujący na obserwacjach teleskopowych sporządził Simon Marius 15 grudnia 1612 roku. Charles Messier, nieznający zapisków Al Sufiego, błędnie podał Mariusa jako odkrywcę Galaktyki Andromedy, dopisując ją do swojego katalogu 3 sierpnia 1764. Całkowicie niezależnie od Al Sufiego i Mariusa, obiekt został odkryty jeszcze przez Giovanniego Batistę Hodiernę w 1654 oraz Ismaila Bouillauda w 1661.
W 1785 astronom William Herschel podał, w zgodzie z ówczesnym poglądem na mgławicowy charakter M31, że odległość do niej jest równa (nieprawidłowo) dwóm tysiącom odległości do Syriusza[9], czyli około 19 tysiącom lat świetlnych.
William Huggins, pionier spektroskopii, obserwując w 1864 widmo Galaktyki Andromedy zauważył, że różni się ono od widm gazowych mgławic i przypomina raczej widma znanych gwiazd[10]. Od tamtej pory zaczęto wierzyć, że M31 ma raczej – choć dziwną – naturę gwiazdową.
20 sierpnia 1885 w Galaktyce Andromedy zaobserwowano wybuch supernowej (znanej jako S Andromedae lub SN 1885A), pierwszy i jak dotąd jedyny w tej galaktyce. Ze względu na olbrzymią odległość do M31, o której ówcześni nie zdawali sobie sprawy, sklasyfikowano ją błędnie jako nową – zjawisko znacznie mniej spektakularne, ale powszechniejsze – i nazwano Nova 1885. Maksimum swojej jasności, 6m osiągnęła pomiędzy 17 a 20 sierpnia 1885, w lutym 1890 osłabła do 16m. Jej uważnym obserwatorem był Ernst Hartwig z Obserwatorium Dorpat w Estonii.
Pierwsze fotografie Galaktyki Andromedy zostały wykonane w 1887 przez Isaaca Robertsa. Dzięki wyjątkowo długiej ekspozycji, zdjęcia pozwoliły po raz pierwszy w historii ujrzeć spiralną strukturę M31[11]. Jednakże to odkrycie zostało zbagatelizowane. Sugerując się powszechnym poglądem, że obiekt ten jest tylko mgławicą wewnątrz Drogi Mlecznej, Roberts uznał M31 za tworzący się system planetarny podobny do Układu Słonecznego.
W 1912, Vesto Slipher z Lowell Observatory zmierzył, używając spektroskopii, prędkość radialną M31. Otrzymał wartość 300 kilometrów na sekundę w kierunku Słońca[12]. Była to największa wówczas zmierzona prędkość. Należy jednak zauważyć, że jest to prędkość względem Słońca, a nie Drogi Mlecznej – obie galaktyki zbliżają się do siebie z prędkością radialną trzykrotnie mniejszą[3].
W 1917, Heber Curtis zaobserwował wybuch nowej w Galaktyce Andromedy. Studiując zapis fotograficzny odkrył jeszcze 11 innych gwiazd nowych. Zauważył, że były one średnio o 10 wielkości gwiazdowych mniejsze od tych, które obserwowano w Drodze Mlecznej. Na tej podstawie oszacował odległość do M31 na około 500 tysięcy lat świetlnych. Zdziwiony wynikami wysunął śmiałą hipotezę – nazwaną wyspowym wszechświatem – że obserwowane spiralne mgławice są w istocie innymi, niezależnymi galaktykami[13].
Odważna sugestia Curtisa odbiła się szerokim echem w środowisku astronomów. 26 kwietnia 1920 Curtis i Harlow Shapley odbyli słynną Wielką Debatę, dotyczącą Drogi Mlecznej, mgławic spiralnych i rozmiarów Wszechświata. Shapley był zdania, że nasza galaktyka jest jedyną a mgławice spiralne są jej częścią, co więcej, uważał, że stanowi ona cały Wszechświat. Curtis natomiast, by dowieść swoich racji, pytał dlaczego przesunięcia dopplerowskie mgławic spiralnych są tak wielkie? Przedstawił również swoje obliczenia dotyczące gwiazd nowych w M31 oraz wykazał podobieństwo pomiędzy ciemnymi pasmami obserwowanymi w mgławicach spiralnych i obłokami pyłu odnajdywanymi w Drodze Mlecznej[14].
W 1923, Edwin Hubble wykonał dokładne zdjęcia M31 przy użyciu największego wówczas, 2,5-metrowego teleskopu zwierciadlanego. Szukając na nich gwiazd nowych, przypadkowo odnalazł na jednym z nich gwiazdę zmienną. Zdjęcie, na którym ją zaznaczył, jest jedną z najbardziej znanych astronomicznych fotografii[15]. Odnajdując kolejne, zidentyfikował je jako cefeidy, co pozwoliło mu obliczyć odległość do Galaktyki Andromedy. Wynik znacznie przewyższał rezultaty badań Hebera Curtisa[16].
Badania Hubble'a ostatecznie dowiodły, że M31 jest w rzeczywistości osobną, znacznie oddaloną od nas galaktyką. Hubble jednak wówczas nie wiedział, że istnieją dwa typy cefeid[17] – jego oszacowanie odległości okazało się jeszcze ponad dwukrotnie za małe[3].
Galaktyka Andromedy, najbliższa duża spiralna (choć nie najbliższa w ogóle), odgrywa znaczącą rolę w studiach nad galaktykami, naturą gwiazd i całego Wszechświata. Większość zasłoniętych przez pył międzygwiazdowy obszarów Drogi Mlecznej można było poznać właśnie dzięki obserwacjom bardzo do niej podobnej Galaktyki Andromedy.
W 1943 Walter Baade, analizując gwiazdy w centrum M31, był w stanie podzielić je na dwie populacje: młode wirujące w dysku (Typ I), oraz stare czerwone w centralnym zgrubieniu (Typ II)[18]. Używana przez Baade'a nomenklatura szybko została przyjęta przez innych astronomów, także do opisu gwiazd w innych galaktykach.
Pierwsze radiowe mapy Galaktyki Andromedy zostały wykonane w latach 50. XX w. przez Johna Baldwina z Cambridge Radio Astronomy Group. Jądro M31 zostało skatalogowane jako 2C 56.
M31 jest jedną z niewielu galaktyk, których widma wykazują przesunięcie ku fioletowi. Jej prędkość radialna względem Słońca równa jest około 300 km/s[1]. Po odliczeniu prędkości poruszania się Układu Słonecznego wewnątrz Drogi Mlecznej, uzyskamy prędkość zbliżania się naszej Galaktyki i Galaktyki Andromedy – jest ona równa około 100 km/s[3]. Jakkolwiek nie oznacza to, że obie galaktyki na pewno zderzą się w odległej przyszłości, gdyż styczna składowa wektora prędkości M31 pozostaje nieznana. Jeśli jednak Galaktyka Andromedy rzeczywiście jest na kursie kolizyjnym z Drogą Mleczną, początek zderzenia nastąpi za około 3 miliardy lat. Obie galaktyki najprawdopodobniej stworzyłyby wtedy ogromną galaktykę eliptyczną[19]. Takie zderzenia są pospolite we wszechświecie, możemy je obserwować również teraz (przykładem może być Galaktyka Wir).
Pomimo szerokiej wiedzy, jaką naukowcy posiadają o Galaktyce Andromedy, określenie dokładnej odległości do niej zawsze stanowiło problem. Kiedy w roku 1953 odkryto drugi, ciemniejszy typ cefeid (tzw. gwiazdy typu W Virginis[17]), dystans oszacowany przez Edwina Hubble'a na ponad milion lat świetlnych został podwojony. W latach 90. XX wieku satelita Hipparcos określił tę odległość na 2,9 miliona lat świetlnych[3]. Jednak gdy później okazało się, że w przypadku bardzo odległych obiektów pomiary wykonane przy pomocy tego satelity często bywają zawyżone o około 10%, zasugerowano, że dystans do M31 może być mniejszy.
Rozwiązanie pojawiło się w 2005 roku, gdy grupa astronomów pod kierownictwem Ignasi Ribasa ogłosiła znalezienie w Galaktyce Andromedy układu zaćmieniowego dwóch gwiazd. Układ oznaczony jako M31VJ00443799+4129236[20] składa się z jasnych, gorących, błękitnych gwiazd typu 0 oraz B. Badając okres zmienności (3,54969 dni), astronomowie mogli wyznaczyć rozmiary gwiazd. Znając rozmiary i temperatury mogli wyznaczyć ich absolutne wielkości gwiazdowe. Stąd możliwe było oszacowanie odległości do nich na 2,52 ± 0,14 milionów lat świetlnych[2]. Jest to obecnie przyjmowana wartość, zgadzająca się z wynikami obserwacji cefeid oraz pomiarami przeprowadzonymi przy pomocy satelity Hipparcos (po odliczeniu błędu).
Obecne oszacowania masy halo Galaktyki Andromedy, włącznie z ciemną materią dają wartość około 12,3×1011 M☉[21], w porównaniu do 19×1011 M☉ dla Drogi Mlecznej. Dlatego M31 może nie być, jak sądzono wcześniej, główną masą w Grupie Lokalnej, chociaż jest dużo większa od naszej Galaktyki i zawiera znacznie więcej gwiazd.
W szczególności, Galaktyka Andromedy zawiera więcej typowych gwiazd i jej szacowana jasność jest dwukrotnie większa niż Drogi Mlecznej[22]. Z kolei w naszej Galaktyce tempo formowania gwiazd jest znacznie większe. W M31 sumarycznie powstaje średnio jedna gwiazda o masie Słońca rocznie, w porównaniu do 3–5 takich gwiazd w Drodze Mlecznej[23]. To sugeruje, że Galaktyka Andromedy ma już za sobą proces intensywnego powstawania gwiazd, podczas gdy Droga Mleczna jest w jego trakcie. Może to oznaczać, że w przyszłości obie galaktyki zrównają się pod względem liczby gwiazd.
Ponadto niektórzy badacze uważają, że Galaktyka Andromedy może być dużo większa niż obecnie powszechnie się sądzi (jej dysk miałby aż 260 000 lat świetlnych średnicy, a możliwe, że niektóre czerwone olbrzymy znajdują się w odległości 500 000 lat świetlnych od jądra galaktyki, natomiast masa wynosi nawet 1,2 biliona mas Słońca[24]).
Galaktyka Andromedy została sklasyfikowana jako Sb w sekwencji Hubble'a[25], lub SA(s)b w nowszej klasyfikacji[1]. Oznacza to galaktykę spiralną bez poprzeczki, ze średniej wielkości jądrem i dość dobrze rozwiniętymi ramionami spiralnymi. Ostatnie doniesienia naukowe pozwalają jednak przypuszczać, że M31 może mieć małą poprzeczkę[26]. Wtedy jej typowi odpowiadałoby raczej poprawione oznaczenie SAB(s)b. Andromeda jest także galaktyką klasyfikowaną jako obszar jądrowych linii emisyjnych o niskiej jonizacji (LINER z ang. – Low-Ionization Nuclear Emission-line Region) – jest to najbardziej powszechna klasa galaktyk o aktywnych jądrach.
Scott Chapman z California Institute of Technology oraz Rodrigo Ibata, z francuskiego Observatoire Astronomique de Strasbourg, po przeprowadzeniu obserwacji teleskopami Kecka i wyznaczeniu prędkości gwiazd z halo M31, ogłosili w 2005 roku, że ogromna liczba tych gwiazd w rzeczywistości należy do dysku Galaktyki Andromedy[27]. Oznacza to, że spiralny dysk M31 może mieć nawet trzy razy większą średnicę (220 tysięcy lat świetlnych), niż szacowano wcześniej (od 70 do 120 tysięcy lat świetlnych).
Galaktyka Andromedy jest nachylona pod kątem 77° do Ziemi, gdzie kąt 90° oznaczałby widok całkowicie z boku. Analizy kształtu dysku pokazują, że nie jest on całkowicie płaski, ale przypomina falę. Może to być spowodowane oddziaływaniem grawitacyjnym z bliskimi M31 galaktykami satelickimi[28].
Badania spektroskopowe umożliwiły dokładne pomiary prędkości rotacji M31 w zależności od odległości od jej jądra. Rosną one do 225 kilometrów na sekundę w odległości 1,3 tysiąca lat świetlnych, następnie maleją do minimalnej wartości 50 km/s dla promienia 7 tys. lat świetlnych, ponownie powoli rosną do maksimum 250 km/s w odległości 33 tys. lat świetlnych, i wreszcie znów spadają do 200 km/s dla odległości 80 tys. lat świetlnych. Pomiary umożliwiły oszacowanie masy skoncentrowanej w jądrze na około 6×109 M☉. Całkowita masa galaktyki szybko wzrasta liniowo w promieniu 45 tys. lat świetlnych od jądra, dalej znacznie wolniej[29].
Ramiona spiralne Galaktyki Andromedy są usiane licznymi obszarami H II, które Walter Baade opisał jako przypominające paciorki na sznurku. Wydaje się, że są one rozmieszczone ciasno, lecz w rzeczywistości są pomiędzy nimi większe odległości niż w Drodze Mlecznej[30].
Skorygowane zdjęcia M31 pokazują w pełni strukturę jej ramion. Obserwujemy specyficzny podział na ramiona wewnętrzne i zewnętrzne, oddzielone od siebie o minimum 13 tysięcy lat świetlnych. Jedną z przyczyn powstania tego dziwnego spiralnego wzoru może być interakcja z towarzyszącą Galaktyce Andromedy, bardzo blisko położoną galaktyką M32. Można się o tym przekonać obserwując przemieszczenia chmur neutralnego wodoru z gwiazd[31].
W 1998 zdjęcia M31 wykonane w podczerwieni przez Europejską Agencję Kosmiczną pokazały, że kształt jej dysku może powoli zmieniać się w pierścień. Już teraz gaz i pył wewnątrz dysku Galaktyki Andromedy przypomina kilka nakładających się pierścieni, szczególnie ten w odległości 32 tysięcy lat świetlnych od jądra[32]. Pierścień ten jest niewidoczny na zdjęciach w paśmie widzialnym.
Studia nad halo Galaktyki Andromedy pokazują, że jest ono bardzo podobne do tego w Drodze Mlecznej, z gwiazdami ubogimi w metale, a ich liczba maleje wraz z odległością od jądra[33]. Podobieństwa halo dwu galaktyk zwykle oznaczają, że obie rozwijają się w podobny sposób. Prawdopodobnie obie, Galaktyka Andromedy i Droga Mleczna, w ciągu ostatnich 12 miliardów lat wchłonęły od jednej do dwustu małych galaktyk[34]. Gwiazdy w całkowitych halo obu galaktyk mogą wypełniać nawet do jednej trzeciej odległości pomiędzy nimi.
W 1991 zdjęcia jądra Galaktyki Andromedy wykonane Teleskopem Hubble'a, ukazały w jego obrębie dwa cieplejsze obszary, oddzielone kilkoma latami świetlnymi. Początkowo sądzono, że jądro przykrywają po prostu obłoki pyłu, absorbującego promieniowanie[3]. Jednak późniejsze obserwacje przeprowadzone na Ziemi dowiodły, że jądro M31 faktycznie ma podwójną strukturę, stanowiąc niejako osobliwy układ podwójny, poruszający się względem siebie. Zasugerowano, że jedna z części jądra może być pozostałością po mniejszej galaktyce, którą M31 wchłonęła w przeszłości[35].
Wykorzystując obserwacje Europejskiej Agencji Kosmicznej odkryto w Galaktyce Andromedy wiele źródeł promieniowania X. Robin Barnard zasugerował, że te podgrzewające gaz do milionów kelwinów obiekty mogą być czarnymi dziurami. Widmo materii wpadającej do czarnych dziur jest takie samo jak gwiazd neutronowych, dwa typy obiektów różnią się jednak masą[36].
6 stycznia 2006 roku na zdjęciach jądra galaktyki wykonanych w paśmie rengenowskim przez teleskop Chandra oprócz trzech znanych wcześniej źródeł pojawiło się czwarte, oznaczone symbolem M31*. Źródło to stało się widoczne zapewne wskutek materii opadającej na supermasywną czarną dziurę w jądrze M31. Szczegółowa analiza zdjęć z lat 1999-2005 wykazała, że źródło M31* znajdowało się w stanie wyciszenia. Jednak 6 stycznia 2006 roku czarna dziura nagle ponad stu krotnie pojaśniała wzbudzając rozbłysk rentgenowski. Po rozbłysku M31* ponownie przygasła, choć w dalszym ciągu pozostaje dziesięciokrotnie jaśniejsza niż przed rozbłyskiem. Zdarzenie to wskazuje, że w tym czasie nastąpił znaczny wzrost tempa opadania strumienia materii na M31*, po którym następuje dalsze, choć już słabsze, opadanie materii w kierunku czarnej dziury[37][38].
M31 zawiera w przybliżeniu 460 gromad kulistych[39]. Największa z nich, Mayall II (zwana Globular One), jest najjaśniejszą gromadą kulistą w całej Grupie Lokalnej[40]. Zawiera ona kilka milionów gwiazd i jest dwukrotnie jaśniejsza niż najjaśniejsza ze znanych w Drodze Mlecznej, Omega Centauri. Uważa się, że G1, zawierająca gwiazdy kilku pokoleń, jest pozostałością po wchłoniętej przez M31 galaktyce karłowatej w odległej przeszłości[41].
W 2005 astronomowie odkryli w M31 całkowicie nowy typ gromad gwiazd. Zawierają one setki tysięcy gwiazd, podobnie jak gromady kuliste. W odróżnieniu jednak od nich, gromady nowego typu są znacznie większe i przez to mniej zagęszczone[42].
Jak do tej pory stwierdzono istnienie 14 karłowatych galaktyk satelickich Galaktyki Andromedy, z których najbardziej znane to M32 oraz M110.
M32 jest małą eliptyczną galaktyką. Najnowsze badania sugerują, że mogła niegdyś być znacznie większą spiralną. Przeszła jednak (lub wciąż przechodzi) w bardzo bliskim sąsiedztwie Galaktyki Andromedy i straciła w ten sposób swój dysk na rzecz większego sąsiada[43].
M110 również wydaje się być w interakcji z M31. Astronomowie odnajdują w halo Galaktyki Andromedy podłużne obszary bogatych w metale gwiazd, które wydają się jakby strużkami ciągniętymi z galaktyk satelickich[44]. Co więcej, M110 zawiera wyraźne pasma pyłu, które zwykle towarzyszą procesowi formowania się nowych gwiazd. Jest to nietypowe zjawisko w galaktykach eliptycznych.
W 2006 odkryto, że dziewięć z tych galaktyk leży w płaszczyźnie przechodzącej przez jądro M31. Może to oznaczać, że jest to powszechna zasada tłumacząca ich pochodzenie i że również inne nie są porozrzucane w przestrzeni przypadkowo[45].
Nie jest do końca pewne, czy Galaktyka Trójkąta również jest satelitą Galaktyki Andromedy[3]. Jeśli tak, byłaby największą z nich.
| Nazwa | Typ | Odległość od Słońca (mln ly) | Magnitudo | Rok odkrycia |
|---|---|---|---|---|
| M32 | dE2 | 2,48 | +9,2 | 1749 |
| M110 | dE6 | 2,69 | +9,4 | 1773 |
| NGC 185 | dE5 | 2,01 | +11 | 1787 |
| NGC 147 | dE5 | 2,2 | +12 | 1829 |
| Andromeda I | dE3 | 2,43 | +13,2 | 1970 |
| Andromeda II | dE0 | 2,13 | +13 | 1970 |
| Andromeda III | dE2 | 2,44 | +10,3 | 1970 |
| Andromeda IV[46] | dIm? | 1972 | ||
| Andromeda V | dSph | 2,52 | +15,4 | 1998 |
| Andromeda VI | dSph | 2,55 | +14,5 | 1998 |
| Andromeda VII | dSph | 2,49 | 1998 | |
| Andromeda VIII | dSph | 2,7 | +9,1 | 2003 |
| Andromeda IX | dSph | 2,5 | +16,2 | 2004 |
| Andromeda X | dSph | 2,9 | +16,2 | 2005 |
Galaktyka Andromedy została wykorzystana w wielu utworach science-fiction, zwykle jako miejsce z którego pochodzą atakujący Drogę Mleczną kosmici. Przykładowo w odcinku serialu Star Trek z 1968 By Any Other Name (ang. Pod jakimkolwiek innym imieniem) statek kosmiczny Enterprise zostaje porwany przez Kelvan – obcych z Galaktyki Andromedy. Podobny motyw pojawił się także w serialu Blake's 7. W jednym z odcinków statek głównego bohatera stoczył bitwę z najeźdźcami przybywającymi z Andromedy.
Galaktyka pojawiła się także w Andromedzie Gene'a Roddenberry'ego, gdzie stanowi część świata, w którym rozgrywa się fabuła serialu. Zgodnie z Superman: Birthright Marka Waida jest ona także miejscem pochodzenia jednej z głównych postaci współczesnej popkultury. Superman miał przybyć na Ziemię z Kryptonu – planety okrążającej gwiazdę M3 w Galaktyce Andromedy.
Andromeda odgrywa ważną rolę także w serialu A for Andromeda (ang. A jak Andromeda) – jest miejscem z którego pochodzą służące do skonstruowania superkomputera sygnały radiowe. Serial osiągnął sukces i wyprodukowano także drugą jego serię – The Andromeda Breaktrough (ang. Przełom Andromedy).
Nawiązania do Galaktyki Andromedy pojawiły się także m.in. w jednym z epizodów Doctor Who i Latającym cyrku Monty Pythona.
Galaktyka inspirowała też twórców literatury. Przykładowo w 1957 radziecki pisarz Iwan Jefremow napisał powieść Tumannost Andromedy (ros. Mgławica Andromedy), natomiast Michael Crichton jest autorem The Andromeda Strain.
Według opowiadania Colina Wilsona The Return of the Lloigor z 1969 roku, umieszczonego w konwencji Mitów Cthulhu z Galaktyki Andromedy przybyli Lloigorowie – istoty, które stworzyły człowieka.
| |||||
| ||||||||