| Artykuły o go: |
| Artykuły powiązane |
| Go | |
| Nazwa chińska | |
| Hanyu pinyin | Wéiqí |
| Wade-Giles | Wei-ch'i |
| Zn. tradycyjne | 圍棋 |
| Zn. uproszczone | 围棋 |
Go (jap. 碁 – go lub 囲碁 – igo, chiń. 圍棋 – wéiqí, kor. 바둑 – baduk, paduk) – starochińska gra planszowa popularna również w Korei i Japonii, a w ostatnich latach zdobywająca rosnącą popularność na całym świecie (w tym także w Polsce). Dla wielu ludzi, głównie ludzi Wschodu, go jest specyficznym połączeniem nauki, sztuki i sportu.
Spis treści |
Legendarne początki go sięgają ponad 2000 lat p.n.e., choć udokumentowane świadectwa istnienia tej gry są późniejsze. Najlepiej znane podanie głosi, że wymyślił ją cesarz Yao (2357-2255 p.n.e.), w celu kształcenia syna Dan Zhu[1]. W księdze historycznej pod tytułem Shibenzuopian (Kronika. Sztuka Użytkowa.) powstałej w Epoce Walczących Królestw (403 – 221 p.n.e.) zapisano, że "cesarz Yao wymyślił weiqi, żeby Dan Zhu uczył się dobra (w Polsce znany popularyzator go Jan Lubos napisał na podstawie tej legendy bajkę "O początkach go"). Pierwsze udokumentowane wzmianki o grze Yi (pierwotna chińska nazwa weiqi) pochodzą dopiero z czasów dynastii Zhou (1122-221 p.n.e.)[2]. Dzieło znanego chińskiego historyka Ban Gu (30-92 p.n.e.) Yi Zhi (Istota go) uznawane jest za pierwszy podręcznik do nauki go. Wraz z chińskimi nauczycielami pisma go dotarło do Japonii (V–VII w.).
Zasady gry go:
Immanentną cechą go jest możliwość gry z wyrównaniem, umożliwiająca słabszym graczom rywalizację z silniejszymi: słabszy gracz (grający czarnymi) ustawia przed pierwszym ruchem przeciwnika pewną liczbę kamieni wynikającą z różnicy siły gry (handicap).
Mimo prostoty reguł umożliwiającej naukę gry nawet małym dzieciom, go jest grą bardzo trudną, przynajmniej dla komputerów – najlepsze osiągają siłę średniej klasy amatora. Dlatego grając w go za pośrednictwem Internetu, prawdopodobieństwo że przeciwnik będzie sobie pomagał komputerem jest minimalne. Także pomiędzy graczami występują znaczne różnice siły. (Więcej w artykule Programy do go)
Dr Edward Lasker, krewny Emanuela Laskera, mistrza świata w szachach powiedział kiedyś "Jeżeli szachy są królową gier, to go z pewnością jest ich cesarzem".