Kościół katolicki w Polsce – najliczebniejsza katolicka wspólnota wyznaniowa w Polsce, będąca obecnie pod zwierzchnictwem biskupów należących do Konferencji Episkopatu Polski.
Kościół Katolicki w Rzeczypospolitej Polskiej[1][2] jest jedną z katolickich wspólnot wyznaniowych w Polsce. Katolickie wspólnoty wyznaniowe w Polsce, które nie uznają prymatu papieża, to: Kościół Polskokatolicki w RP, Kościół Starokatolicki w RP, Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP, Kościół Katolicki Mariawitów w RP i Polski Narodowy Katolicki Kościół w RP.
Spis treści |
Prawdopodobnie jako pierwsze, wraz z południowymi wpływami, na tereny obecnej południowej Polski przybyło chrześcijaństwo w obrządku wschodnim propagowanym m.in. przez braci Cyryla i Metodego (istnieje przypuszczenie, iż wówczas ochrzczony został książę Wiślan). Podporządkowanie Wiślan i innych południowych plemion Państwu wielkomorawskiemu, a potem, prawdopodobnie, na krótko Czechom spowodowało, że Polanom, najsilniejszemu i niezależnemu ośrodkowi przypadła rola zjednoczenia ziem polskich.
Mieszko, pierwszy z historycznych Piastów, przyjął 14 kwietnia 966 chrzest z rąk duchownego obrządku łacińskiego, biskupa Jordana. Od tego momentu mówimy o Kościele katolickim w Polsce. W 968 ustanowiono w Poznaniu siedzibę biskupa misyjnego. Bolesław I Chrobry, syn Mieszka, utwierdzał wedle kronikarzy wiarę chrześcijańską wśród poddanych, nawet przy użyciu siły.
Podczas zjazdu gnieźnieńskiego w roku 1000, zwołano synod, który zatwierdził pierwszą archidiecezję dla całej Polski (z siedzibą w Gnieźnie). Pierwszy podział administracyjny Kościoła wyglądał zatem następująco:
W latach 30. XI wieku nastąpił jednak zwrot ludności ku pogaństwu, zwany reakcją pogańską), którego kulminacją był wybuch powstania w 1037 r., skierowanego przeciwko rozwijającym się stosunkom feudalnym i wprowadzaniu chrześcijaństwa. Powstanie ostatecznie zdławione zostało w latach 40. XI wieku przez Kazimierza Odnowiciela przy pomocy rycerstwa niemieckiego. Przystąpiono wówczas do wzmożonego zwalczania pogańskich ośrodków i kultów, niszczenia powstałych wówczas pogańskich świątyń i posągów oraz rozbudowy administracji kościelnej i odbudowy zniszczonych lub porzuconych wcześniej kościołów.
Do czasów Władysława II Kościół w Polsce miał następującą strukturę:
W 1376 utworzono drugą metropolię w Haliczu (od 1414 we Lwowie) z diecezjami łacińskimi na Rusi (Białoruś i Ukraina). W 1596 w wyniku Unii brzeskiej doszło do połączenia Kościoła Katolickiego i Prawosławnego w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a po odrzuceniu unii przez część hierarchii i wiernych prawosławnych (dyzunia), do powstania w ramach Kościoła Katolickiego odrębnego obrządku rusińskiego z własną hierarchią i strukturą diecezjalną[3]. W 1630 lwowski biskup Mikołaj Torosowicz Kościoła ormiańskiego złożył publicznie we Lwowskim kościele Karmelitów katolickie wyznanie wiary i w 1635 powtórzył je przed papieżem Urbanem VII, co doprowadziło do powstania w Rzeczypospolitej Obojga Narodów odrębnego obrządku ormiańskiego z własną hierachią i strukturą diecezjalną. W 1783 utworzono metropolię w Mohylewie dla diecezji zabranych Polsce. W 1818 utworzono czwartą metropolię w Warszawie dla Królestwa Polskiego.
Reformacja pojawiła się na ziemiach polskich w latach 20. XVI w. i trwała do połowy XVII w., kiedy ostatecznie zwyciężyła kontrreformacja. W odróżnieniu od reformacji zachodnioeuropejskiej, polska reformacja nie wywarła niemal żadnego wpływu na ludność chłopską, ograniczając się do szlachty i magnatów (te grupy wyznawały głównie kalwinizm i arianizm) oraz mieszczaństwa (wyznającego głównie luteranizm). Polska stała się jednym z najważniejszych ośrodków antytrynitaryzmu. Należący do tego nurtu bracia polscy wyróżnili się nowatorskimi poglądami społecznymi i filozoficznymi. Do XVII wieku Polska była krajem, w którym stosunkowo duża część mieszkańców należała do zborów protestanckich. Swoje siedziby mieli tu na przykład arianie, zwani braćmi polskimi. Wśród mieszczan, zwłaszcza w miastach takich jak Gdańsk czy Toruń, dominowali luteranie, wśród szlachty było wielu kalwinistów. Niechęć do tych grup zaczęła narastać podczas wojny ze Szwedami, ponieważ protestantów posądzano o sprzyjanie najeźdźcy, gdyż król szwedzki sam był protestantem.
Większość polskich historyków jest zgodna, że wraz z chrześcijaństwem do Polski trafiło wiele ważnych pochodzących z krajów starożytnych elementów cywilizacji, jak kamienne budowle, pismo i dostęp do dzieł starożytnych. Wielu (w tym Paweł Jasienica) podkreśla jednak również zgubny wpływ katolicyzmu na polską umysłowość od końca XVI wieku, spadek tolerancji w czasach kontrreformacji (przykładem może być publiczne spalenie kalwińskiej Biblii Brzeskiej, która była jej pierwszym tłumaczeniem z oryginału na polski, przez nawróconego przez jezuitów Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła Sierotkę w ramach pokuty za „grzechy ojca-heretyka” oraz zakazanie dzieł kalwinisty Mikołaja Reja), zły poziom przeznaczonego dla szlachty szkolnictwa jezuickiego i pijarskiego, gdzie jeszcze w drugiej połowie XVIII wieku przeczono teorii Kopernika, próby nawracania prawosławnych, które były jedną z przyczyn powstań kozackich.
Kościół katolicki w II Rzeczypospolitej był reprezentowany przez cztery obrządki (ryty). Według urzędowych wykazów diecezjalnych (schematyzmów) w 1931 roku wiernych Kościoła było 23 mln 175 tys. osób, w tym:
| obrządek łaciński (rzymski) | 19 548 859 |
| obrządek greckokatolicki | 3 603 284 |
| obrządek ormiański | 5,2 tys. |
| obrządek wschodniobizantyjski | 18 tys. |
Ogólna liczba ludności Polski w 1931 r. wynosiła 31 mln 915 tys. osób.
Lata 1939-1944 były czasem silnych prześladowań duchowieństwa Kościoła katolickiego przez okupanta niemieckiego i sowieckiego. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że hitlerowcy zamordowali 1832 księży i kleryków diecezjalnych, 357 księży i kleryków zakonnych, 205 braci zakonnych oraz 289 zakonnic polskiego pochodzenia. Na terenie samego Generalnego Gubernatorstwa zginęło ogółem 466 księży, z czego 117 zostało rozstrzelanych, a pozostali zmarli w obozach koncentracyjnych. Polskich księży więziono w Stutthof, Oranienburgu, Sachsenhausen, Nordhausen, Buchenwaldzie, Gross-Rosen i innych. W samym Oświęcimiu zabito 167 duchownych z 416 tam przebywających.
Strat osobowych Kościoła katolickiego pod okupacją radziecką do dziś nie udało się jednoznacznie oszacować. Wynika to ze złożoności problemu, braku źródeł. Przypuszcza się, że były procentowo większe, a wielu księży i duchowieństwa zakonnego zostało zesłanych w głąb Rosji – zwłaszcza do syberyjskich gułagów.
W rezultacie wojny i okupacji ziem polskich w niektórych diecezjach brakowało do 49% duchownych. Tak właśnie sytuacja prezentowała się w diecezji włocławskiej, gnieźnieńskiej i chełmińskiej. Pozostałe placówki również odczuły podobne efekty.
Wraz z rządem II RP, kraj opuścił prymas – kard. August Hlond. Początkowo przebywał w Rzymie. Następnie udał się do Francji gdzie został aresztowany przez Gestapo i internowany w jednym z klasztorów. Pod jego nieobecność w okupowanym kraju na terenie GG Kościołem zarządzał kard. Adam Stefan Sapieha – metropolita krakowski. Natomiast na obszarach bezpośrednio wcielonych do III Rzeszy, biskup pomocniczy diecezji poznańskiej i administrator apostolski metropolii poznańskiej oraz gnieźnieńskiej – Walenty Dymek.
Spośród wielu ówczesnych osobowości Kościoła katolickiego w Polsce na kartach historii zapisali się: św. Maksymilian Maria Kolbe – założyciel Niepokalanowa oraz duchowny, który poświęcił swoje życie za innego więźnia; bł. Stefan Wincenty Frelichowski – patron harcerstwa Rzeczypospolitej; bł. Michał Kozal – biskup zamordowany w Dachau i 108 błogosławionych męczenników.
Duchowni Kościoła katolickiego w Polsce brali również czynny udział w tworzeniu podziemnego oporu przeciwko okupantom. Ich najważniejszą rolą była posługa kapłańska w oddziałach partyzanckich, pomoc Żydom, pomoc w zorganizowaniu żywności jak również pełnili funkcje łączników i informatorów. Hierarchowie jak kard. Adam Stefan Sapieha byli łącznikami krajowych placówek AK z rządem na uchodźstwie.
W 1945 roku władze komunistyczne uznały, że konkordat z 1925 roku nie obowiązuje w związku z dokonanymi przez Watykan zmianami granic diecezji w 1939 r.[4] Stopniowo ograniczano uprawnienia Kościoła w sferze społecznej. Likwidowano prasę i wydawnictwa katolickie, faktycznie zlikwidowano główną organizację charytatywną Caritas[5], dokonano nacjonalizacji kościelnych majątków ziemskich[6]. Władzom komunistycznym nie udało się zlikwidować, ani przejąć Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego[7].
Rozbijaniu jedności Kościoła posłużyło powołanie do istnienia Komisji Księży przy Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, którego członków popularnie nazywano księżmi patriotami[8]. Należeli do nich duchowni dyspozycyjni wobec władzy komunistycznej[9]. Władze komunistyczne założyły też całkowicie zależne od siebie Stowarzyszenie PAX, którego przewodniczącym był Bolesław Piasecki[10]. PAX wydawał prasę określającą się jako „katolicka”: Słowo Powszechne oraz Dziś i Jutro.
Początkowo na czele Kościoła w Polsce stał prymas kard. August Hlond. Po jego śmierci w 1948 prymasem został abp Stefan Wyszyński. W 1950 r. doprowadził on do czasowego unormowania stosunków między rządem komunistycznym a Episkopatem zawierając porozumienie[11].
Kościół katolicki był inwigilowany przez UB[12], a następnie przez SB. Przy SB funkcjonował specjalny Departament IV zajmujący się zwalczaniem Kościoła[13].
Każdy kleryk wstępując na I rok seminarium duchownego miał zakładaną teczkę w SB. Część z kandydatów do stanu duchownego była zmuszona odbyć dwuletnią służbę wojskową w specjalnych jednostkach dla kleryków. Próbowano ich tam indoktrynować w duchu marksistowsko-leninowskim, nasyłano prostytutki i szykanowano za prowadzenie praktyk religijnych[14].
Lata 1952-1953 przyniosły aresztowanie i trzyletnie internowanie prymasa Wyszyńskiego, procesy m.in. proces bpa Czesława Kaczmarka, i proces Kurii Krakowskiej, w których padały wyroki śmierci i długoletniego więzienia[15]. Wypędzono z diecezji katowickiej trzech biskupów: Stanisława Adamskiego, Juliusza Bieńka, Herberta Bednorza. Z archidiecezji krakowskiej wypędzono bpa Eugeniusza Baziaka[16]. Osłabionemu tymi działaniami Episkopatowi władze narzuciły nowego przewodniczącego – bpa Michała Klepacza[17].
Osłabienie działań przeciw Kościołowi przyszło wraz z odwilżą roku 1956. Rozpoczęto realizację programu duszpasterskiego określanego jako Wielka Nowenna poprzedzającego uroczyste obchody milenium chrztu Polski w 1966 roku[18]. W 1964 r. zmarł na skutek prześladowań ze strony władz komunistycznych Władysław Findysz[19]. Władze także w latach sześćdziesiątych kontynuowały politykę ograniczania roli Kościoła w Polsce[20]
W latach 70. i 80. XX wieku nie zmieniło się nastawienie władz komunistycznych do Kościoła[21]. Wciąż istniały problemy z uzyskiwaniem zgody na budowy kościołów, zdobywaniem materiałów budowlanych i przydziału papieru dla istniejących wydawnictw katolickich[22]. Prasa katolicka była poddana silnej cenzurze. W tym czasie funkcjonariusze SB doprowadzali do śmierci lub dokonywali głośnych morderstw na księżach: w 1976 na ks. Romanie Kotlarzu, w 1984 na ks. Jerzym Popiełuszce, w 1989 na ks. Stanisławie Suchowolcu, ks. Stefanie Niedzielaku, ks. Sylwestrze Zychu.
16 października 1978 kard. Karol Wojtyła został wybrany papieżem[23]. Odbył on 3 kolejne pielgrzymki do Polski: pierwszą w 1979 roku, drugą w 1983 roku i trzecią w 1987 r.
W 1981 zmarł prymas Wyszyński. Jego następcą został abp Józef Glemp.
Część duchowieństwa współpracowała z aparatem bezpieczeństwa PRL-u. W 1976 z SB współpracowało 2309 duchownych[24].
Według Małego Rocznika Statystycznego GUS z 2010 roku, cytującego dane Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) z 2008 roku, liczba osób ochrzczonych[25] w poszczególnych obrządkach (rytach) wynosiła: łaciński (33 693 tys.), bizantyjsko-ukraiński (55 tys.), ormiański (5 tys.) oraz neounicki (195)[26]. W 2010 roku liczba osób ochrzczonych przez polski Kościół katolicki wynosiła 34 003 358, co stanowiło 89,01% populacji Polski w 2010 roku[27]. Badanie CBOS z listopada 2011 roku wykazało, że 92% osób uważa się za wierzących, a 95% mieszkańców Polski deklaruje się jako katolicy[28]. Jest to, po Malcie, największy odsetek w Europie[29].
Z badań przeprowadzonych przez ISKK pod kierunkiem ks. prof. Witolda Zdaniewicza wynika, że w 2010 roku w co niedzielnej mszy świętej uczestniczyło średnio 41% polskich katolików (nie licząc dzieci i osób starszych), co stanowi spadek 0,5 punktu procentowego w porównaniu z rokiem 2009[30] (komunię św. przyjmuje 16%[31]).
Według badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w ciągu ostatnich 30 lat systematycznie i stopniowo obserwowany jest spadek liczby osób uczestniczących w niedzielnej Mszy św. Zdaniem ks. Wojciecha Sadłonia z ISKK, przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w zmianach społecznych, migracji ludności, wzroście dobrobytu i nietrwałości rodzin[32][33].
Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 władze publiczne zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione, a stosunki między nimi a państwem są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego[34].
Kościół w Rzeczypospolitej posiada 17 533 kościołów i kaplic i ok. 160 tysięcy hektarów gruntów[35]. Ma on także wiele przywilejów majątkowych, m.in. ulg podatkowych[36]. Roczna suma pieniędzy jaką Polska przeznacza na niego wynosi – według różnych szacunków – od 1 mld[37] do 5 mld złotych[38][39]. Komisja majątkowa przekazała tytułem zwrotu lub jako mienie zastępcze za dobra przejęte wcześniej przez Państwo kościelnym osobom prawnym (według niepełnych danych sporządzonych przez stronę kościelną w drugiej połowie lat 50, 19 z 25 wówczas istniejących diecezji utraciły 91 tys. ha ziemi i lasów, 2203 budynki w tym 60 szkół i przedszkoli, 15 szpitali i sanatoriów, 550 domów katechetycznych, parafialnych i rekolekcyjnych, 901 budynków mieszkalnych, a zakony utraciły 17 tys. ha ziemi, 807 budynków niegospodarczych w całości i 381 budynków niegospodarczych w części, 318 innych nieruchomości, 278 miejsc kultu, łączne straty Kościoła wyniosły 155 tys. ha grunków[40]) ponad pół tysiąca nieruchomości[41] o łącznym obszarze 65 537,9704 hektarów i wartości ok. 5 mld zł[42] oraz rekompensatę i odszkodowania w wysokości 143 534 231,41 zł[43]. Placówki oświatowe Kościoła są dotowane przez państwo lub placówki samorządu terytorialnego w przypadkach i na zasadach określonych przez odpowiednie ustawy[44]. W 2004 roku Kościół, realizując swoją misję, prowadził 1240 przedszkoli i szkół podstawowych (133 tys. uczniów), 417 szkół ponadpodstawowych (83 tys. uczniów) oraz 69 szkół wyższych i uniwersytetów (100 tys. słuchaczy), 33 szpitale, 244 ambulatoria, 267 domów starców i zakładów opieki i 538 sierocińców oraz domów opieki dla dzieci, a także 120 oficyn wydawniczych, 300 gazet i czasopism, 50 rozgłośni radiowych i diecezjalnych i 1 telewizję[45][35]. W związku z przejęciem przez Państwo w 1950 r. tzw. dóbr martwej ręki utworzono Fundusz Kościelny, który obecnie finansuje składki na ubezpieczenia społeczne duchownych różnych wyznań, jeżeli nie są za nich opłacane składki z innych tytułów[46].
Obecnie Prymasem Polski jest abp Józef Kowalczyk (od dnia 26 czerwca 2010). Kościół katolicki w Polsce składa się z 10114 parafii, w których posługuje duszpastersko 133 biskupów, 22,2 tys. księży diecezjalnych, 6,3 tys. księży zakonnych, 23,3 tys. sióstr zakonnych, 1,5 tys. braci zakonnych oraz 7 diakonów stałych. W 2003 roku do kapłaństwa przygotowywało się 6,4 tys. kleryków[45].
Według Głównego Urzędu Statystycznego Kościoła katolickiego [47] liczba biskupów wzrosła w latach 2000-2008 z 4 541 do 5 002, czyli o 10%. Wzrost zanotowano na wszystkich kontynentach, liczba kapłanów natomiast wzrosła w tych samych latach o niecały 1%. Najwięcej kapłanów przybyło w Afryce +33,1% i Azji +23,8%, następnie w Europie +7% i Oceanii +4%. W Ameryce nie zanotowano zmian. Liczba kapłanów diecezjalnych na świecie wzrosła w latach 200-2008 z 265 781 do 272 431, podczas gdy liczba kapłanów zakonnych zmniejszyła się z 139 397 do 135 000 w tej samej przestrzeni czasowej. W Afryce i Azji nastąpił natomiast wzrost z 17,5% do 21,9%. Także w Ameryce. Jedynym kontynentem, który zanotował spadek kapłanów, jest Europa: z 51% do 47%. Dane zostały opublikowane w Roczniku Statystycznym „Annuarium Statisticum Ecclesiae” i dotyczą działalności Kościoła katolickiego w krajach poszczególnych kontynentów do dnia 31 grudnia 2008 roku[48][49].