Mumia – nazwa wywodząca się z arabskiego słowa pochodzenia perskiego mumija oznaczające "smołę" a właściwie bitumin[1], określająca zmumifikowane (zabalsamowane) ciało człowieka, zabezpieczone przed rozkładem odpowiednimi zabiegami i substancjami.
Słowo to odnosi się zazwyczaj do mumii egipskich – ciał faraonów i dostojników starożytnego Egiptu. Mumifikację zwłok dostojników stosowali również Inkowie w Ameryce Południowej.
Spis treści |
Mumifikacja miała na celu zachowanie życia wiecznego. Wierzono, że jeśli mumia zostanie zbezczeszczona, dusza zmumifikowanej osoby nie zostanie rozpoznana przez bogów i na wieki będzie się błąkać pomiędzy światem żywych i umarłych. Była to najgorsza rzecz, jaka mogła się przydarzyć człowiekowi.
Egipcjanie mumifikowali swoich władców i dostojników usuwając wszystkie wnętrzności człowieka, które po zakonserwowaniu umieszczano w rytualnych naczyniach zwanych urnami kanopskimi lub kanopami, a następnie puste wnętrze ciała wypełniali szmatami, sianem. Później ciało smarowano olejkami i owijano w bandaże. Tak właśnie powstawały mumie, które przetrwały do dzisiejszych czasów.
Do dzisiejszych czasów zachowała się tylko część mumii. Część z nich uległa naturalnemu rozkładowi z powodu niedoskonałości technik balsamowania i oddziaływania naturalnych czynników, np. wilgoci, temperatury, drobnoustrojów. Część została zniszczona na skutek wielokrotnych grabieży grobowców, dokonywanych przede wszystkim przez samych Egipcjan. Wiele mumii zostało również wykorzystanych w celach "leczniczych". Wynikało to z tego, że w starożytności bitumin (w perskim mummija) był używany do leczenia złamań, ran oraz niektórych dolegliwości wewnętrznych. Wraz z medycyną arabską zastosowanie bituminu trafiło tez do Europy. Ze względu że bitumin był trudno dostępny w XVI wieku uznano, że może zostać zastąpiony przez proszek z mumii[1]. Środek ten stosowano w Europie do połowy XIX wieku.