| ORP Wilk | |
| Klasa | okręt podwodny |
| Typ | Wilk |
| Historia | |
| Stocznia | Chantiers ( |
| Położenie stępki | 1927 |
| Wodowanie | 12 kwietnia 1929 |
| Wejście do służby | 31 października 1931 |
| Wycofanie ze służby | 2 kwietnia 1942 (rezerwa) 28 września 1946 (ostateczne) |
| Los okrętu | zezłomowany (1954) |
| Dane taktyczno-techniczne | |
| Wyporność • na powierzchni • w zanurzeniu | 980 ton 1250 ton |
| Długość | 77,95 metra |
| Szerokość | 5,45 metra |
| Prędkość • na powierzchni • w zanurzeniu | 14,5 węzła 9,5 węzła |
| Zasięg | 7000 Mm przy 7,5 węzła 80 Mm przy 4 węzłach w zanurzeniu |
| Załoga | 5 oficerów + 49 podoficerów i marynarzy |
| Napęd | |
| dwa silniki wysokoprężne typu Normand Vickers ośmiocylindrowe łącznej mocy 1800 KM (1324 kW) przy 390 obr/min; dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 1200 KM (883 kW) 110 V, 250 obr/min. | |
| Wyrzutnie torpedowe | 4 x 550 mm (1 zewnętrzna wyrzutnia podwójna 550 mm) |
| Uzbrojenie | |
| 10 torped, 40 min, 1 działo kal. 100 mm, 1 działko przeciwlotnicze kal. 40 mm | |
ORP Wilk – polski okręt podwodny (podwodny stawiacz min[1]) z okresu międzywojennego i II wojny światowej. Był okrętem wiodącym typu Wilk, obejmującego ponadto jednostki "Żbik" i "Ryś".
Spis treści |
Okręt podwodny – stawiacz min ORP "Wilk" został zbudowany we francuskiej stoczni Chantiers Augustin Normand w Hawrze na zamówienie Polskiej Marynarki Wojennej. Umowę podpisano 1 grudnia 1926, a budowę rozpoczęto na początku w 1927. Okręt wodowano 12 kwietnia 1929 i nadano mu nazwę "Wilk" (wodowano go jako pierwszy okręt typu, stąd pochodzi nazwa całego typu). Budowę i próby ukończono w październiku 1931 roku i okręt wszedł do polskiej służby 31 października 1931, po czym przypłynął do Polski[2].
4 grudnia 1931 "Wilk" wszedł w skład Grupy Okrętów Podwodnych Dywizjonu Minowców, a od 1 maja 1932 - w skład Dywizjonu Okrętów Podwodnych (początkowo "łodzi podwodnych"). Razem z innymi okrętami odbył szereg wizyt zagranicznych, m.in. w 1932 w Sztokholmie, w 1934 w Amsterdamie, w 1935 w Tallinnie[3].
W dniu wybuchu II wojny światowej 1 września 1939 roku, o 6.15 "Wilk" wyruszył z portu wojennego na Oksywiu, po czym otrzymał rozkazy patrolowania w Zatoce Gdańskiej według planu Worek. 2 września zauważył niemiecki niszczyciel "Erich Steinbrinck", lecz go nie zaatakował z uwagi na wykrycie "Wilka" przez trałowce M 4 i M 7 (według niemieckich źródeł, "Erich Steinbrinck" raportował o zaatakowaniu go niecelną torpedą, lecz brak jest potwierdzenia takiego faktu w polskich dokumentach)[4]. Trałowce, atakując bombami głębinowymi, uszkodziły klapę tłumika i spowodowały nieszczelność zbiorników paliwa (wyciek ropy wywołał zapewne u Niemców przekonanie o zatopieniu okrętu, który położył się na dnie na głębokości 60 m)[5]. 3 września "Wilk" postawił w Zatoce Gdańskiej zagrodę minową z 20 min (najprawdopodobniej mina z tej zagrody zatopiła 7 grudnia 1939 niemiecki kuter rybacki Pil-55 "Heimat" o poj. 13 BRT)[4]. Według niektórych relacji, tego wieczoru doszło do spotkania na powierzchni z ORP "Orzeł", lecz jest to kwestionowane[5]. 4 września w dzień "Wilk" ponownie był atakowany bombami głębinowymi przez trałowce i przeleżał dzień na dnie, ładując w nocy akumulatory na powierzchni[5]. Ponownym, bardziej intensywnym atakom podlegał 5 września, kiedy to doznał drobnych uszkodzeń (stery głębokości, kompas magnetyczny, zalanie lewego tłumika, przecieki zaworów dennych, wycieki paliwa) i zszedł na dno na głębokość 87 m[5]. Niemcy ogłosili wówczas o zatopieniu przez trałowiec M 4 polskiego okrętu podwodnego[6]. W nocy 6 września "Wilk" zaobserwował konwój niemieckich statków, lecz nie mógł zająć pozycji do ataku z uwagi na obecność eskorty. 9 września "Wilk" na rozkaz Dowództwa Floty zmienił sektor na północ od latarni Stilo. Tego dnia ponownie zaobserwował konwój, lecz nie zdołał go zaatakować z powodu odejścia Niemców[5]. Z powodu uszkodzeń, w tym niewielkich przecieków oraz wyczerpującego się zapasu paliwa i niemożności jego uzupełnienia w polskich portach, 11 września otrzymał zgodę na rejs do Wielkiej Brytanii lub internowanie w Szwecji. Według relacji Bolesława Romanowskiego, "Wilk" zaobserwował krążownik ciężki "Admiral Hipper" w Zatoce Meklemburskiej, co jednak prawdopodobnie nie miało w ogóle miejsca[5][7]. W nocy 14/15 września zdołał przedrzeć się na powierzchni poprzez cieśninę Sund (mijając się przy tym w odległości ok. 60 m z niemieckim niszczycielem "Richard Beitzen" i torpedowcem T 107, biorącymi go za okręt szwedzki). 15 września "Wilk" był prawdopodobnie atakowany torpedą koło wyspy Anholt przez okręt podwodny U-48, lecz wystrzelona torpeda była niecelna[6]. 20 września "Wilk" dopłynął do Rosyth w Wielkiej Brytanii.
"Wilk" został przebazowany do Scapa Flow, gdzie przebywał do połowy października. Następnie udał się do Dundee na remont, podczas którego m.in. zamontowano hydrolokator (asdic) i przystosowano wyrzutnie do brytyjskich torped 533 mm. 23 listopada 1939 włączono go w skład 2 Flotylli Okrętów Podwodnych w Rosyth[3]. Włączony w skład floty alianckiej, brał udział w okresie od listopada 1939 roku do stycznia 1941 roku w działaniach na Morzu Północnym, łącznie odbył 9 patroli bojowych. Nie odniósł jednak żadnych sukcesów bojowych, natomiast kilkakrotnie był uszkodzony ogniem broni pokładowej samolotów. W trakcie trzeciego patrolu w nocy na 20 czerwca 1940, o godz. 0.25 staranował niezidentyfikowany obiekt[7]. Według wspomnień zastępcy dowódcy Bolesława Romanowskiego, zatopiono zanurzający się niemiecki U-Boot, lecz wersja ta nie została potwierdzona. Niektórzy autorzy sugerowali, że zatopiono sprzymierzony holenderski okręt O-13. Jednakże, według najnowszych analiz uszkodzeń "Wilka" i raportów, obiektem tym była prawdopodobnie boja, która dostała się między śruby. Uszkodzeniu uległy bowiem obie śruby "Wilka", poza tym brak było większych uszkodzeń, a przede wszystkim nienaruszony był ster oraz łącznik między sterem a stępką, znajdujący się poniżej śrub, co byłoby nieprawdopodobne w przypadku staranowania okrętu podwodnego[7]. Ostatni patrol bojowy "Wilk" odbył między 8 a 20 stycznia 1941, po czym, po remoncie ukończonym w sierpniu, z uwagi na zużycie, przesunięto go do zadań szkoleniowych. Łącznie podczas 9 patroli bojowych przebył 9978 mil morskich[3]. 2 kwietnia 1942 roku został wycofany do rezerwy w Devonport. 28 września 1946 władze emigracyjne przekazały okręt Brytyjczykom, po czym pozostawał w Harwich[3].
| kpt. mar. Aleksander Mohuczy | 31 października 1931 – 19 grudnia 1934 |
| kpt. mar. Brunon Jabłoński | 19 grudnia 1934 – 08 grudnia 1936 |
| kpt. mar. / kmdr. ppor. Władysław Salamon | 08 grudnia 1936 – 04 stycznia 1939 |
| kpt. mar. Bogusław Krawczyk | 31 marca 1939 – 13 kwietnia 1940 |
| kpt. mar. Borys Karnicki | 13 kwietnia 1940 – 01 sierpnia 1940 |
| kmdr. ppor. Bogusław Krawczyk | 01 sierpnia 1940 – 20 lipca 1941 |
| kmdr. ppor. Brunon Jabłoński | 20 lipca 1941 – 23 kwietnia 1942 |
Władze polskie proponowały wymianę "Wilka" na sprawny brytyjski okręt podwodny, lecz w ówczesnej sytuacji politycznej Brytyjczycy nie wyrazili na to zgody[3]. Wobec kiepskiego stanu technicznego, dopiero w październiku 1952 "Wilk" został sprowadzony na holu do Polski przez holownik PRO "Swarożyc". Z uwagi na swój stan techniczny i nieopłacalność remontu, został w 1954 skreślony z listy floty i złomowany[11].
Okręt w czasie służby w Polsce nosił znak taktyczny "W", a w czasie służby w Anglii "64 A", a potem "N 64".
Patrole z Polski
Patrole z Wielkiej Brytanii
| |||||||||||||||||
| ||||||||||||||||