| Oblężenie Torunia II wojna północna potop szwedzki | |||||||||||||||||
Plan oblężenia Torunia w 1658 | |||||||||||||||||
| Czas | 2 lipca - 30 grudnia 1658 | ||||||||||||||||
| Miejsce | Toruń | ||||||||||||||||
| Terytorium | Prusy Królewskie | ||||||||||||||||
| Przyczyna | próba opanowania basenu Morza Bałtyckiego przez Szwedów | ||||||||||||||||
| Wynik | zdobycie miasta przez siły polsko-austriackie | ||||||||||||||||
| |||||||||||||||||
| Potop szwedzki |
|---|
Ujście - Sobota - Piątek - Żarnów - Nowy Dwór - Gródek Jagielloński - Kraków (1) - Wojnicz - Kościan (1655) - Jasna Góra - Gołąb - Jarosław - Nisko - Kozienice - Warka - Kłecko - Kcynia - Warszawa (1) - Tykocin - Warszawa (2) - Łowicz - Lubrze - Prostki - Filipów - Chojnice - Skałat - Magierów - Czarny Ostrów - Kraków (2) - Toruń - Szkudy |
| II wojna północna |
|---|
Ujście - Sobota - Piątek - Żarnów - Nowy Dwór - Kraków (1655) - Wojnicz - Kościan (1655) - Krosno - Jasna Góra - Gołąb - Jarosław - Nisko - Kozienice - Warka - Kłecko - Kcynia - Warszawa (oblężenie) - Tykocin - Warszawa (bitwa) - Łowicz - Lubrz - Prostki - Filipów - Chojnice - Magierów - Czarny Ostrów - Skałat - Ängelholm - Kraków (1657) - Genevadsbro - Mön - Hjärtum - Kattarp - Frederiksodde - Tybrindvig - Toruń - Sund - Koldynga (oblężenie) - Koldynga (bitwa) - Szkudy - Głowa - Nyborg |
Oblężenie Torunia miało miejsce w dniach 2 lipca - 30 grudnia 1658 roku podczas II wojny północnej
Było to oblężenie ufortyfikowanego miasta Torunia, które miało miejsce w drugiej połowie 1658 roku, w ostatniej fazie potopu szwedzkiego, w większości będącego częścią II wojny północnej. Stroną broniącą się byli oblężeni Szwedzi, oblegającą zaś sprzymierzone oddziały Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.
Po zdobyciu Krakowa wojska cesarskie 11 września 1657 roku ruszyły wolno na północ w rejon koncentracji, który wyznaczono w okolicach Płocka. Armia cesarska w sile 15 000 żołnierzy przybyła na miejsce w końcu września. Jan Kazimierz chciał użyć armii cesarskiej do zdobycia Torunia, jednak Austriacy nie spieszyli się, a po dotarciu pod miasto nie przystąpili do prac oblężniczych. W końcu z powodu deszczu i jesiennych chłodów zostali odesłani na leże zimowe w Wielkopolsce. Odzyskanie Torunia trzeba było zatem odłożyć do następnego roku.
Plany wojenne na rok 1658 przewidywały działania oblężnicze w Prusach Królewskich przy użyciu posiłkowych wojsk cesarskich, dowodzonych przez Raimondo Montecuccolego. Pierwszym celem miało być odzyskanie Torunia, miasta o kluczowym znaczeniu strategicznym, a zarazem nowocześnie ufortyfikowanego. Letni atak Szwedów na Danię spowodował, że większość sił cesarskich skierowano na Jutlandię
Oblężenie Torunia rozpoczęło się z chwilą, gdy 2 lipca pod Toruniem na lewym brzegu Wisły stanął cesarski korpus dowodzony przez generała Ludwiga de Souchesa w sile 3650 żołnierzy[1]. Pod miasto przybyły również świeżo utworzone regimenty piechoty polskiej. Miasto bronione było przez garnizon szwedzki liczący 2420 żołnierzy[2] pod komendą generała majora Bartholda Hartwiga von Bülowa. Żołnierzy szwedzkich wspomagało kilkuset mieszczan. Początkowo wojska oblężnicze nie prowadziły zbyt intensywnych działań, w końcu de Souches 26 lipca rozpoczął intensywny ostrzał artyleryjski, po czym ruszył do szturmu i zdobył toruńskie przedmoście. Gdy 1 sierpnia przybył liczący 3000 żołnierzy[3] korpus Krzysztofa Grodzickiego, wojska cesarsko-polskie przeprawiły się na prawy brzeg Wisły i otoczyły twierdzę linią kontrwalancyjną, z której poprowadzono w kierunku twierdzy aprosze. Wkrótce siły oblężnicze wspomógł pułk jazdy Jana Sapiehy (1000 szabel) i dywizja Stefana Czarnieckiego (4 tys. jazdy). Współdziałać z siłami polsko-cesarskimi miały wojska brandenburskie pod komendą Bogusława Radziwiłła.
We wrześniu pod Toruń napłynęły oddziały Jerzego Lubomirskiego, a 23 września przybyła także wraz z dworem królowa Ludwika Maria. W tym momencie armia oblężnicza osiągnęła stan 18 700 żołnierzy polskich i 4 600 cesarskich oraz 40 dział[4]. Następnego dnia królowa udała się do stanowik pułków cesarskich, gdzie szwedzki pocisk artyleryjski otarł się o wierzch karety. Wypadek ten nie zniechęcił polskiej monarchini do powtórzenia podobnych eskapad. W końcu września aprosze połączono w odległości 100 metrów od twierdzy linią równoległą i na początku października zaczęto z niej prowadzić ostrzał artyleryjski fortyfikacji.
Szturm generalny został przypuszczony w nocy z 16 na 17 listopada, podczas którego zdobyto trzy bastiony, tracąc przy tym 1000 zabitych i rannych[5].
Utrata trzech bastionów przesądziła o kapitulacji szwedzkiego garnizonu w dniu 30 grudnia. Garnizon szwedzki opuścił miasto - stracił podczas oblężenia 1200 zabitych oraz zmarłych z głodu, ran i chorób[6]. Wojska oblężnicze straciły w tym czasie 1800 żołnierzy, z czego wojska polskie straciły 1500 żołnierzy[6].
Toruń powrócił w polskie ręce, a na pozostałym obszarze Prus Królewskich wojska polskie i brandenburskie Radziwiłła utrudniały garnizonom szwedzkim komunikację i aprowizację. Dywizja Czarnieckiego w sile 4500 wojska ruszyła już we wrześniu do Danii, by 12 października znaleźć się już w Hamburgu.