Pociąg Pancerny Nr 7, „Paderewski”, Nr 14 – pociąg pancerny Wojska Polskiego II RP.
16 września 1939 w trackie bitwy nad Bzurą został uszkodzony w walce z oddziałami niemieckimi i następnie zniszczony przez załogę.
Spis treści |
Pociąg był przydzielony na czas pokoju do 1 Dywizjonu Pociągów Pancernych.
We wrześniu 1939 był uzbrojony w 2 haubice 100 mm, 2 armaty 75 mm i 22 ckm-y.[1]
W kampanii wrześniowej zakończył mobilizację 3 września jako odwód Naczelnego Dowództwa. Od 1 września był przydzielony do Armii Pomorze[1]. Pociąg odjechał z bazy 1 Dywizjonu w Legionowie 4 września, docierając do Kutna 6 września[2]. W Kutnie pociąg miał parodniowy postój, który negatywnie wpłynął na stan załogi: węzeł kolejowy w Kutnie był słabo broniony, ale był celem ciągłych bombardowań lotnictwa niemieckiego[3]. 9 września do „Paderewskiego” w Kutnie dołączył pociąg nr 11 („Danuta”)[3]. Wieczorem 13 września „Paderewski” otrzymał rozkaz wsparcia Pomorskiej Brygady Kawalerii podczas bitwy nad Bzurą. Linia Kutno–Łęczyca była w dobrym stanie i pociąg szybko osiągnął cel. „Paderewski” walczył wspólnie z batalionem Straży Granicznej i 11 Dywizjonem Artylerii Konnej w nieudanej obronie Łęczycy, atakowanej przez niemiecką 221 Dywizję Piechoty (Łęczyca została stracona w nocy). 15 września pociąg wrócił do Kutna, przejechał pod Rząśno na linii Żychlin–Łowicz. Dnia 15 września wraz ze swoim składem bojowym stanął w Jackowiach. 16 września 1939 pociąg brał udział w walkach w rejonie Urzecza, następnie ok. godziny 12.00 wspierał natarcie 2. batalionu 70 Pułku Piechoty z 17 Wielkopolskiej Dywizji Piechoty w rejonie na północ od miejscowości Sobota. W trackie tego kontrataku zatrzymano atak niemieckiej 10 Dywizji Piechoty; w trakcie tego ataku odparł też nalot. Mimo iż pociąg nie odniósł znaczących uszkodzeń, 4 Dywizja Piechoty zaczęła wycofywać się za rzekę Słudwię. Odcięty od możliwości odwrotu, kpt. Gawełczyk zarządził opuszczenie i zniszczenie pociągu; wymontowano część karabinów maszynowych, potem pociąg wysadzono w powietrze. Nieliczni żołnierze dotarli do Warszawy wraz z wycofującymi się jednostkami piechoty[4].
Kadra pociągu w 1923:
Dowódcą był kapitan Jerzy Żelechowski a jego zastępcą kapitan Henryk Gawełczyk. Kpt. Gawełczyk przejął dowodzenie 9 września, zastępując kpt. Żelechowskiego, który, jak pisze Krawczak i Odziemkowski „nie wytrzymał silnego obciążenia psychicznego”[1][3].
Odznaka pamiątkowa okrągła, ażurowa, tłoczona w blasze brązowej, posrebrzana. Średnica 40 mm, grubość blachy ok. 1 mm. Rysunek odznaki: w górnej połowie koła pomiędzy dwoma paskami napis: Pociąg pancerny, w dolnej połowie odgrodzonej kropkami, napis: Paderewski. Pomiędzy dwoma wewnętrznymi paskami wieniec laurowy stylizowany i czterokrotnie przerwany węzłami. Wewnątrz sylwetka wozu bojowego na torze kolejowym[5]
| |||||