Park Wiatrowy Suwałki (w skrócie PWS) – elektrownia wiatrowa (określana również jako farma wiatrowa) z najwyższymi wiatrakami w Polsce. Jest to pierwsza elektrownia wiatrowa w Polsce należąca do polskiego przedstawicielstwa niemieckiego koncernu energetycznego – Rheinisch-Westfälisches Elektrizitätswerk AG z siedzibą centrali w Essen[1].
Spis treści |
Początki inwestycji sięgają roku 2003[2]. Po odpowiednim zbadaniu terenu przez pracowników, rok później – w 2004 roku zostały postawione maszty pomiarowe, które stały do końca 2006 roku. ;Harmonogram budowy:
Budowa ostatnich wiatraków Parku Wiatrowego Suwałki oznaczonych jako E-18 i E-19 zakończyła się 30 czerwca 2009 r. Od chwili rozpoczęcia pierwszych prac związanych ze wznoszeniem turbin minęło 2,5 miesiąca (montaż pierwszego wiatraka rozpoczął się 15 kwietnia 2009).
W tym krótkim czasie udało się zbudować 18 wiatraków i zamknąć bardzo ważny etap całej inwestycji. Rozpoczęcie przygotowań i prac związanych z całym procesem powstawania farmy wiatrowej rozpoczęło się dużo wcześniej, poczynając od stosownych zezwoleń, umów dzierżawy gruntów, budowy odpowiedniej infrastruktury (m.in. drogi dojazdowe, linie przesyłowe, GPZ) aż po transport elementów wiatraków i późniejszy montaż na właściwych stanowiskach.
Ogólne informacje o Parku Wiatrowym Suwałki[2]
Suwalskie wiatraki pochodzą z duńskiej fabryki – Brande, z skąd były transportowane do litewskiej Kłajpedy statkiem. Następnie elementy wiatraka przewożono specjalnymi ciężarówkami do ładunków wielkogabarytowych. Do przejazdu przez miasto zostały specjalnie przystosowane ulice Armii Krajowej, Pułaskiego, Reja oraz Szpitalna. Pierwszy transport miał miejsce 27 marca 2009, natomiast ostatni 16 czerwca 2009. Transport z Kłajpedy do Suwałk trwa 6 godzin (podróż powrotna skraca się do 4,5 godziny). Prędkość na prostych odcinkach dróg wynosi około 80 km/h. Przyczepy są sterowane poprzez kierowców, w przypadku elementów podstawy – przez operatorów znajdujących się z tyłu. Przyczepy wykorzystywane do przewozu skrzydeł są sterowane z kabiny kierowcy, natomiast pilot obserwuje sytuację i w razie potrzeby komunikuje się przez radio, co do odpowiedniego skrętu kół.