Pederastia (stgr. παῖς chłopiec + stgr. ἐραστής – w przekładzie Witwickiego: miłośnik) – termin wywodzący się z języka greckiego (dosł. miłość do chłopców) – w języku polskim w węższym sensie oznacza specyficzną formę homoseksualizmu męskiego, polegającą na związkach erotycznych lub kontaktach seksualnych mężczyzn lub młodzieńców (erastesów, miłośników), z młodzieńcami lub chłopcami (eromenosami, lubymi, oblubieńcami), opartych na różnicy wieku, występującą w kulturze starożytnej Grecji[3][4][5][6]. Chłopcy stawali się przedmiotem zainteresowania młodzieńców i dorosłych mężczyzn już około 12 lub 13 roku życia i pozostawali nim aż do momentu osiągnięcia wieku efeba, tj. do 18 roku życia[7][8]. Młodzieńcy w wieku od około 16-18 do około 20 lat mogli być zarówno miłośnikami rówieśników lub młodszych od siebie chłopców, jak i lubymi starszych mężczyzn[9].
W szerszym sensie termin ten w języku polskim jest także używany na oznaczenie homoseksualizmu męskiego w ogólności (lub wszelkich kontaktów seksualnych między mężczyznami)[10][11][12][13][14]. W starożytnej Grecji pederastia dotyczyła jedynie relacji homoseksualnych dorosłego mężczyzny z dojrzewającym chłopcem. Miała charakter przejściowy, jednak niektórzy mężczyźni pozostawali do końca życia w związkach z osobami tej samej płci. Zachowania seksualne nie były wyznacznikiem tożsamości, jak ma to miejsce współcześnie[15].
W języku polskim termin ten może też oznaczać zjawisko związków erotycznych lub kontaktów seksualnych mężczyzn z młodzieńcami[16] lub pełnoletnimi chłopcami[17], opartych na różnicy wieku, występujące w wielu kulturach świata pod różnymi nazwami i określane w języku angielskim[18] i w angielskojęzycznej, międzynarodowej terminologii seksuologicznej[19][20][21] jako "pederasty".
W antropologii kulturowej spotykane jest przedstawianie tej formy homoseksualizmu jako przykładu jednego z trzech rodzajów homoseksualności – "homoseksualności ze strukturą wiekową" (z ang. age structured homosexuality)[22][23].
Forma ta jest najmniej akceptowana we współczesnej kulturze Zachodu, spotykając się przeważnie z potępieniem. Bywa błędnie utożsamiana z homoseksualną pedofilią[24].
Termin ten bywa też używany w znaczeniu stosunków analnych między mężczyznami, co jest uważane za użycie nieprawidłowe[25][26], lub między dojrzałym mężczyzną, a młodym chłopcem[25][27], co także jest uważane za znaczenie błędne[28].
Spis treści |
Pierwotne znaczenie terminu pederastia, obecne w grece klasycznej, określa jego etymologia: greckie paiderastía oznacza dosłownie miłość do chłopców wyrażaną seksualnie lub nie w starożytnej Grecji[26]. Jawne zachowania homoseksualne stały się powszechnym zjawiskiem w IV w. p.n.e. i poza przypadkami prostytucji akceptowane u obywateli [3]. Ich celem była głównie edukacja i rozwój duchowy młodego pokolenia. Zdaniem starożytnych Greków, miłość, także erotyczna, między mistrzem a uczniem sprzyjała przekazywaniu wiedzy i wartości.
Uczta Platona – pierwsze dzieło filozoficzne traktujące o miłości, poświęca tej kwestii sporo uwagi:
| „ | Przecież tacy młodzi panowie, jak tylko który podrośnie, zaraz się poświęca karierze politycznej, a kiedy który jest już dojrzałym mężczyzną, poświęca się wówczas pederastii, niewiele dbając o żonę i o robienie dzieci. W celibacie żyje każdy, a jeden drugiemu wystarcza. Otóż tak w ogólności pederastia i czuła przyjaźń z mężczyznami powstaje w nas na tle przywiązania do tego, co jest nam samym pokrewne. | ” |
| — Platon, "Uczta"[29] | ||
| „ | W Jonii natomiast i wielu innych stronach uważają to [miłość homoseksualną] za zbrodnię: tam, gdzie barbarzyńskie ludy mieszkają. Naturalnie, dla barbarzyńców to jest zbrodnia, podobnie jak filozofia. (...) Tak więc gdzie prawo uważa oddawanie się miłośnikom za występek, tam to prawo stoi tylko dzięki nieposkromionej żądzy panowania rządzących i dzięki tchórzostwu rządzonych. | ” |
| — Platon, "Uczta"[30] | ||
Związki między dojrzałym mężczyzną (gr. ἐραστής – erastes; w przekładzie Witwickiego miłośnik) oraz dojrzewającym chłopcem (gr. ἐρώμενος – eromenos; tłumaczone jako oblubieniec) miały na celu wszechstronny rozwój duchowy i intelektualny:
| „ | I jest u nas rzeczywiście taki pogląd przyjęty, że gdy się ktoś oddaje drugiemu, bo wierzy, że się za jego sprawą stanie lepszym, mądrzejszym czy dzielniejszym w jakim innym kierunku, wówczas taka dobrowolna niewola ani nie uwłacza nikomu, ani za podłe nie uchodzi pochlebstwo. | ” |
| — Platon, Uczta[31] | ||
Platon jako jeden z pierwszych filozofów twierdził, że miłość pozbawiona elementu seksualnego jest wznioślejsza od miłości erotycznej, a przedmiotem miłości powinna być raczej dusza niż ciało (stąd określenie miłość platoniczna). Jednocześnie nie potępiał aktów seksualnych, uważając, że człowiek najpierw kocha ciało, a dopiero potem, w miarę rozwoju duchowego, zaczyna dostrzegać piękno duszy, aż w końcu pokocha samą ideę piękna.
Temat pederastii był w starożytnej Grecji przedmiotem licznych dyskusji. Między innymi dyskutowano[3]:
W czasach rzymskich pederastia w głównej mierze straciła status rytualnej części edukacji. Proces ten postępował u coraz bardziej kosmopolitycznych Greków i w przeciwieństwie do wcześniejszych czasów zaczęto postrzegać pederastię raczej jako aktywność kierowaną pożądaniami człowieka i rywalizującą z pożądaniem kobiet. Konserwatywni myśliciele rzymscy potępiali pederastię razem z innymi formami oddawania się przyjemności. Tacyt piętnował zwyczaje greckie: "gymnasia et otia et turpes amores" – palaestrę, bezczynność oraz bezwstydnych kochanków[32]. Także niektórzy filozofowie stoiccy wypowiadali się o tym zjawisku niepochlebnie. Mimo to relacje pederastyczne występowały dość popularnie także w Rzymie, choć nigdy nie uzyskały powszechnego uznania. Społeczna akceptacja związków pederastycznych zmalała pod wpływem kultury judeochrześcijańskiej, która zezwalała jedynie stosunki seksualne w związku małżeńskim. W świecie, w którym od większości mężczyzn wymagano ożenku, homoseksualizm kojarzył się z cudzołóstwem, a także z rytualnymi praktykami seksualnymi typowymi dla niektórych kultów pogańskich. Postępująca chrystianizacja Europy odbywająca się kosztem kultury hellenistycznej spowodowała upadek wzorców wypracowanych w starożytnej Grecji – dotyczyło to także związków pederastycznych. Znamienne, że religijny rygorysta, cesarz Teodozjusz I, który ogłosił chrześcijaństwo religią państwową Imperium Rzymskiego i zakazał oddawania czci pogańskim bóstwom, nakazał także ściganie homoseksualizmu jako zbrodni.
Termin pederastia zaczął być stosowany w szerszym znaczeniu w kontekście kultury judeochrześcijańskiej, w której homoseksualizm był piętnowany. Wraz z rozwojem kultury judeochrześcijańskiej pederastią zaczęto nazywać jakiekolwiek kontakty seksualne między mężczyznami bez rozróżniania intencji czy wieku partycypujących w nich osób (analogicznie do sodomii). Jednocześnie, wprowadzenie nowego wzorca kulturowego, wiążącego się m.in. z potępieniem homoseksualizmu, spowodowało, że termin pederastia nabrał charakteru pejoratywnego. W potocznym języku polskim już w połowie XIX w. słownik języka polskiego Orgelbranda notuje termin pederasta, definiując go jako: gwałciciel, hańbiciel chłopców[33]. Jednak już w roku 1908 Słownik języka polskiego Kryńskiego i Niedźwiedzkiego, podając obok znaczenia terminu pederastia: "spółkowanie mężczyzny z mężczyzną, samcołóstwo", także "chłopcołóstwo", nie cechuje go ujemnie[34]. Nowsze słowniki (Doroszewskiego[35], Skorupki[36], Szymczaka[37]) notują już wyłącznie znaczenie szerokie – męskie kontakty homoseksualne (bez wskazania różnicy wieku partnerów, i odniesienia do starożytnej Grecji), nie podając rodzaju nacechowania.
Użycie określenia "pederasta" było przedmiotem sporu sądowego. W 2006 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił złożony w trybie wyborczym pozew w sprawie znieważenia przez użycie słowa "pederasta", uzasadniając to tym, że oznacza ono właśnie męskiego homoseksualistę[38]. Zdaniem powoda, który jest osobą homoseksualną, słowo to "jest kojarzone w opinii publicznej obraźliwie, jako określenie osoby, odczuwającej pociąg seksualny do małoletnich chłopców", co w stosunku do jego osoby jest nieprawdziwe i dlatego domagał się przeprosin. Pozwany tłumaczył, że znaczenie wyrazu "pederasta" jako synonimu homoseksualisty potwierdzają słowniki, w tym słownik języka polskiego i słownik wyrazów obcych. Wskazał również publiczne wypowiedzi burmistrza Berlina i szefa Kampanii Przeciw Homofobii Roberta Biedronia, w których określają się jako pederaści[39]. Sąd uznał, że "nie sposób jest przyjąć tak daleko idącej interpretacji, że pederastia to kontakty seksualne z małoletnimi chłopcami"[40].
Związki pederastyczne, rozumiane jako związki erotyczne lub kontakty seksualne między dojrzałym mężczyzną a dojrzewającym chłopcem budzą "wielką niechęć społeczną", są uważane za "uwodzenie młodych chłopców", uznawane za "burzenie norm społecznych" i "sprzeciwianie się ogólnie uznawanym wartościom"[17]. Pederaści spotykają się też przeważnie z potępieniem i dyskryminacją ze strony środowiska gejowskiego, uważającego ich związki z "młodymi chłopakami" za "wyjątkowo perwersyjne i obrzydliwe"[17]. Tomasz Stankiewicz uważa, że geje mają prawo protestować, w tym na drodze sądowej, przeciwko określaniu ich słowem pederaści[17].
Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski uznał, że określenie "wstrętni pederaści" przynależy do mowy nienawiści używanej w celu dyskryminacji jednostek lub grup społecznych, i że posługiwanie się nim nie respektuje wymogu poszanowania godności przynależnej każdemu człowiekowi[41].