| Ten artykuł od 2011-12 wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić artykuł weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
Piłkarski poker – polska komedia sensacyjna z 1988 r.
[edytuj] Główne role
Jan Laguna jest sędzią piłkarskim. Kiedyś był dobrym zawodnikiem, ale to dawne czasy. Coraz częściej zagląda do kieliszka, ale sobie nie może zarzucić jednej rzeczy: "ustawiania" meczów. Kiedy odkrywa, że prezes Kmita i jego żona nim manipulują, postanawia się zemścić na swój sposób. Razem z Bolem, dawnym kolegą z drużyny, postanawiają "wydrukować" ostatnią kolejkę ekstraklasy i zgarnąć 50 milionów.
[edytuj] Informacje dodatkowe
- Niektórzy doszukują się w filmowych drużynach drużyn z rzeczywistości, np. Powiśle to Legia Warszawa, Czarni to Górnik Zabrze, Koks to Górnik Wałbrzych, Biała to Jagiellonia Białystok, Kokon to Widzew Łódź, Stalówka Wola to Stal Stalowa Wola, Mutra to Zagłębie Lubin, a Oceania to Bałtyk Gdynia.
- W kilku scenach filmu pojawiają się autentyczni ludzie związani ze światem piłkarskim:
- Kazimierz Górski - najwybitniejszy trener w historii polskiej piłki nożnej (gra właściwie samego siebie, choć w filmie nie pada jego nazwisko)
- Dariusz Dziekanowski - (epizodyczna rola Dykty, napastnika Powiśla)- wielokrotny reprezentant Polski, zawodnik m.in Legii, Polonii i Gwardii Warszawa, Widzewa Łódź, Celticu Glasgow. Ostatnio pracował jako asystent trenera Leo Beenhakkera w sztabie piłkarskiej reprezentacji kraju
- Arkadiusz Gmur - (zawodnik który dostaje od Laguny czerwoną kartkę w meczu Powiśle-Czarni) - były gracz m.in. Legii oraz duńskiego Aarhus
- Józef Wandzik - były bramkarz reprezentacji Polski oraz m.in. Górnika Zabrze i Panathinaikosu Ateny
- Zbigniew Robakiewicz - były bramkarz m.in Legii i ŁKS-u Łódź, zaliczył też krótki epizod w reprezentacji Polski
- Dariusz Szpakowski - dziennikarz, który od wielu lat komentuje mecze piłkarskie na antenie TVP (występuje w roli samego siebie, choć jego nazwisko nie pada na ekranie)
- Zdecydowana większość scen piłkarskich kręcona była na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie podczas meczów Legii Warszawa. Twórcy filmu zaliczyli kilka bardzo widocznych wpadek realizatorskich podczas kręcenia tych ujęć:
- podczas ujęcia trybun podczas meczu Powiśle-Czarni wyraźnie słychać że kibice skandują "Legia! Legia!"
- podczas ujęcia trybun podczas powtórzonego meczu Powiśle-Kokon wyraźnie słychać że kibice skandują "RTS! RTS!"
- w ujęciu płotu z flagami klubowymi dokładnie widać, że są to transparenty kibiców Legii Warszawa, a wszystkie znaki i napisy charakteryzujące ten klub zasłonięto płachtami z emblematami Powiśla
- kilkakrotnie widać, że piłkarze Powiśla mają na swoich koszulkach herb Legii (charakterystyczna litera "L" w kółku)
- sceny w których padają bramki w drugim meczu Powiśle-Kokon kręcone były przy pustych trybunach, co wyraźnie widać zwłaszcza przy strzale Dykty z rzutu karnego oraz przy wyrównaniu przez Kokon, kiedy to Zbigniew Robakiewicz zalicza efektowną paradę lądując w siatce
- Autorzy filmu zaliczyli kilka poważnych wpadek, które na pewno nie umknęły uwadze ludzi na co dzień interesujących się futbolem:
- Sędzia Laguna jak wiadomo mieszkał w Warszawie, w związku z tym nie mógł sędziować meczów z udziałem Powiśla i nie pomogłaby tu nawet opinia o nim, że jest nieskazitelnie czysty (co jak wiadomo nie było prawdą).
- Nielogicznym wydaje się, aby "uczciwy" sędzia Jaskóła "w zamian" za zwycięstwo Powiśla nad Kokonem przed meczem nocował w hotelu w Łodzi, goszczony przez działaczy Kokona.
- Mecz Powiśle-Kokon w normalnej rzeczywistości nie mógł zostać powtórzony, ponieważ zabraniają tego przepisy FIFA i UEFA.
- Podczas zebrania prezesów zakładających spółdzielnię, prezes Czarnych prezentuje tabelę ligową na dwie kolejki przed końcem rozgrywek, w której prowadzą Czarni przed Powiślem. W przedostatniej kolejce Czarni wygrywają bezpośredni mecz z Powiślem i umacniają się na prowadzeniu. Powiśle aby zdobyć tytuł w ostatniej kolejce musiało wygrać wysoko przy jednoczesnym remisie Czarnych z Białą. Taka sytuacja jest niemożliwa, gdyż przy założeniu, że Czarni mają przed meczem bezpośrednim tyle samo punktów co Powiśle, jedyną możliwością dającą tytuł Powiślu była przegrana Czarnych w ostatnim meczu, a nie remis który zakładał sędzia Laguna. (Opisana sytuacja nie uwzględnia tego, że "w sezonach 1986/1987 – 1989/1990 za zwycięstwo różnicą minimum 3 goli przyznawano dodatkowo 1 punkt")
- Gdy w pierwszym meczu Powiśle-Kokon pada bramka-kuriozum, bramkarz drużyny Kokonu podczas gonienia piłki robi przewrót w przód. W powtórce tej bramki w programie "Sportowa niedziela" bramkarz nie dość, że nie robi przewrotu, to jeszcze dobija piłkę w bramce.
- Kartka z rozpiską łapówek, sporządzona przez Lagunę i Bola i odnaleziona w domu przez "Łapówkę", jest zupełnie inną kartką niż ta, którą "Łapówka" po chwili przedstawia Kmicie na stadionie Powiśla.
- W decydującym o mistrzostwie meczu pomiędzy "Kokonem" a "Powiślem" zawodnicy Powiśla mają literę "P" na koszulkach, natomiast po strzeleniu trzeciej bramki Kokonowi widać cieszącego się bramkarza gości z symbolem "L" ma koszulce.
- Pojawiające się w filmie proporczyki klubów służyły również jako rekwizyty na planie serialu "Klan". Można je było zobaczyć w odcinkach, w których pojawiał się wątek piłkarskiej kariery Michała Chojnickiego (granego wówczas przez Jana Wieczorkowskiego).
[edytuj] Linki zewnętrzne