| Pokolenie | |
| Gatunek | wojenny, dramat |
| Data premiery | 1955 |
| Kraj produkcji | |
| Język | polski |
| Czas trwania | 83 min |
| Reżyseria | Andrzej Wajda |
| Scenariusz | Bohdan Czeszko |
| Główne role | Tadeusz Łomnicki Urszula Modrzyńska Tadeusz Janczar |
| Muzyka | Andrzej Markowski |
| Zdjęcia | Jerzy Lipman i Stefan Matyjaszkiewicz |
| Montaż | Czesław Raniszewski |
Pokolenie – polski film fabularny z 1954 roku (premiera 26.01.1955), w reżyserii Andrzeja Wajdy, zrealizowany według scenariusza Bohdana Czeszki na podstawie powieści tego autora.
Spis treści |
Film opowiada o odpowiedzialności, poświęceniu i ofierze ponoszonej przez młodych, lewicujących Polaków w obliczu apokalipsy drugiej wojny światowej. Reżyser ukazuje ludzi kilkunastoletnich, stawianych przed dramatycznymi wyborami, których muszą dokonywać często w ekstremalnych sytuacjach.
Na problem wojenny nakładają się w Pokoleniu także kwestie komunizmu w Polsce oraz pomocy Żydom w czasie powstania w getcie warszawskim.
W ciężkich warunkach wojny młodzi chłopcy kradną węgiel z przejeżdżających przez Warszawę niemieckich transportów kolejowych. W trakcie jednej z takich prób Kostek, kolega Stacha, zostaje zastrzelony przez wartownika.
Stach zatrudnia się do pracy w stolarni Berga. Działa tam komórka Armii Krajowej. Chłopak nie przystaje jednak do AK. Zaprzyjaźnia się z robotnikiem Sekułą, związanym z komunistyczną Gwardią Ludową. Sekuła wyjaśnia chłopakowi istotę kapitalistycznego wyzysku i mobilizuje go do nauki. Poznaje też wkrótce młodego stolarza z Dorotą, aktywistką Związku Walki Młodych.
Pod wpływem dziewczyny Stach wstępuje do związku. Składa przysięgę, próbuje pozyskać dla organizacji kolegę z pracy. Jasio Krone jednak odmawia, obawiając się konsekwencji – za udzielanie Żydom jakiejkolwiek pomocy groziła śmierć.
W stolicy panuje okupacyjny terror. Gniew Stacha przeciw Niemcom wzrasta po niesłusznym oskarżeniu o kradzież drewna i brutalnym pobiciu. Chłopak postanawia wraz z przyjaciółmi naruszyć zasady konspiracji i dokonać samosądu. Wyrok na niemieckim oficerze wykonuje Jasio Krone, używając broni skradzionej AK-owcom z zakładu.
Wybucha powstanie w getcie warszawskim. Do drzwi Jasia puka Abram, jego dawny kolega, uciekinier z płonącego getta. Jasio, miotany wątpliwościami oraz strachem o życie własne i schorowanego ojca, nie udziela Abramowi schronienia.
Młodzi konspiratorzy otrzymują rozkaz przejęcia grupy Żydów. Na akcję jedzie też Jasio. Prowadzeni przez Sekułę Żydzi wydostają się kanałem z getta, jednak przy murach wywiązuje się strzelanina z Niemcami. Jasio bierze na siebie siły wroga i skrywa się w budynku, z którego nie ma ucieczki. Osaczony chłopak ginie śmiercią samobójczą.
Wkrótce gestapo aresztuje bliską sercu Stacha Dorotę, a on sam ledwie unika aresztowania.
Film kończy się sceną, w której Stach bierze na siebie odpowiedzialność za tworzenie nowej grupy młodych konspiratorów.
Debiutancki film Andrzeja Wajdy nosi wyraźne piętno ideologii komunistycznej i prezentuje zmanipulowaną wersję historii.
W latach powojennych władze komunistyczne narzuciły społeczeństwu nieprawdziwy obraz niedawnych wydarzeń. Najistotniejszą manipulacją było ukazanie Rosji Sowieckiej jako sojusznika Polaków przynoszącego wyzwolenie, pokój i sprawiedliwość. Armia Czerwona w 1945 roku wyzwalała Polskę spod okupacji niemieckiej, przynosiła jednak nowe zniewolenie: system totalitarny i podporządkowanie Stalinowi.
Komunistyczna propaganda tłumiła również kwestię agresji ZSRR na Polskę w 1939 r. (wspólnie z nazistowskimi Niemcami) i jej konsekwencje: represje i deportacje które dotykały Polaków, zbrodnię katyńską. Po wojnie niedawni obrońcy ojczyzny z Armii Krajowej, nierzadko bohaterowie, byli aresztowani, dręczeni, torturowani, wpędzani do więzień, a nawet skazywani na śmierć po bezpodstawnych oskarżeniach o zdradę i sfingowanych procesach.
Oficjalne ukazywanie prawdy historycznej w dziełach artystycznych drugiej połowy lat 40. i pierwszej połowy lat 50. było w Polsce niemożliwe. Niewygodne dla nowej władzy fakty eliminowała cenzura. Decydenci odrzucali scenariusze filmowe lub wpływali na ich zmianę w kierunku zgodnym z linią programową komunistów. Najbardziej spektakularnym przykładem takich działań, w wyniku których pierwotny scenariusz diametralnie różnił się od końcowego efektu, jest film Miasto nieujarzmione z 1950 r.
Film Andrzeja Wajdy także jest dowodem zakresu swobód artystycznych w czasach stalinowskich i odbiciem wersji historii obowiązującej na początku lat 50. Adam Michnik pisał po latach z ironią, że w Pokoleniu „Polak-fabrykant współpracuje z AK i kolaboruje na potęgę z Niemcami. Armia Krajowa to jakieś paskudne typy, które wzbudzają odrazę (...). Religia to opium dla mas, odwodzące od walki o wyzwolenie. Jedynymi sprawiedliwymi są naturalnie komuniści”[1].
Mimo zafałszowanej historii oraz nieskomplikowanej, zideologizowanej fabuły dostrzeżono nowatorstwo filmu Andrzeja Wajdy. Tadeusz Lubelski wylicza te nowatorskie elementy następująco: „Nowy był cały sposób filmowego opowiadania – niekonwencjonalny, kapryśny (...) prowadzony ze zmiennych punktów widzenia (...). Nowe było aktorstwo, zwłaszcza czołowych męskich wykonawców, daleko odbiegające od obowiązującej jeszcze do niedawna teatralności. Nowy był sposób przedstawiania bohaterów, o zmiennych, trudnych do przewidzenia reakcjach.”[2] Dodatkowym novum było według Lubelskiego ukazanie „wewnętrznej duchowej przemiany, przeprowadzonej z perspektywy niepowtarzalnego doświadczenia, jakie dla bohaterów filmu, a zarazem dla jego twórców, stanowiła wojna. Przemiana ta została przeżyta i teraz przedstawiona w filmie z perspektywy doświadczenia śmierci”[3]. Stach ulega przemianie pod wpływem śmierci kochanej kobiety, zaś Jasio Krone – po tym, jak nie pomógł dawnemu przyjacielowi, uciekinierowi z getta. Bronisława Stolarska dostrzegła w przeobrażeniu tego drugiego bohatera nawiązanie do ofiary Chrystusa[4].
Od strony realizacyjnej zwracano uwagę na sposób aranżowania i fotografowania scen, w którym widać podobieństwa do głośnego wówczas w europejskim kinie neorealizmu włoskiego. W zdjęciach Jerzego Lipmana dopatrywano się poszukiwań „autentyzmu fotografowanej przestrzeni i wiarygodności oświetlenia”[5], co uzyskiwano przez „odpowiednio dobrany plener (na przykład robotniczych przedmieść), wykorzystywanie wnętrz naturalnych (...), starannie zakomponowaną inscenizację, której pokazanie było możliwe dzięki zastosowaniu przez Lipmana optyki z dużą głębią ostrości i wykorzystaniu naturalnego oświetlenia, otwartą kompozycję kadru (...), ruchy kamery opisujące przestrzeń, komponowanie ruchu wewnątrzkadrowego”[6].
Zarówno operator zdjęć Jerzy Lipman, jak i drugi operator Stefan Matyjaszkiewicz oraz asystenci reżysera Konrad Nałęcki i Kazimierz Kutz, byli, podobnie jak Wajda, debiutantami[7].
Pokolenie zapoczątkowało zjawisko tzw. polskiej szkoły filmowej. Pojęcia tego użył po raz pierwszy Aleksander Jackiewicz, bezpośrednio do filmu Wajdy odniósł je jednak Antoni Bohdziewicz[8].
| ||||||||||||||||||||||||||||