Widget
Podziel się:

Rafał Betlejewski


Rafał Betlejewski
Data i miejsce urodzenia1969
Gdańsk
Dziedzina sztukiperformance, teatr
Profil na e-teatr.pl
Strona domowa

Rafał Betlejewski (ur. 1969 w Gdańsku) – polski performer, artysta parateatralny (założyciel Teatru Przezroczystego), copywriter, twórca akcji społecznych (m.in. "Spal wstyda" i "Tęsknię za Tobą, Żydzie"). Interesuje się zjawiskiem tożsamości, przybierania ról społecznych, językiem i komunikacją społeczną.

Spis treści

[edytuj] Działalność zawodowa

Rafał Betlejewski jest założycielem agencji reklamowych Cytryna Agencja Reklamowa oraz Koledzy Strategia & Kreacja. Pracował m.im. nad kampanią reklamową mleka "łaciatego" i sieci telefonii komórkowej Era. Jest także prezesem zarządu Stowarzyszenia Ludzi Reklamy[1][2].

[edytuj] Działalność artystyczna

[edytuj] Akcje społeczne

"Spal wstyda"

W akcji organizowanej w latach 2001-2004 Betlejewski skierował swój przekaz do pracowników, których nie satysfakcjonowała praca w firmach korporacyjnych: "Wyruchała cię korporacja, przyjdź spalić wstyda". Happening polegał na wspólnym paleniu śladów pracy w korporacji: firmowych długopisów, dyskietek, opinii o pracowniku, itp.[3]

"Tęsknię za Tobą, Żydzie"

Pomysł narodził się w 2004 roku, samo hasło powstało rok później. Na akcję składa się kilka projektów. Jeden z nich polega na fotografowaniu się Polaków w przestrzeni publicznej, w miejscach związanych niegdyś z polskimi Żydami, wraz z pustym krzesłem i położoną na nim kipą. Inną odsłoną akcji jest wypisywanie na murach jej hasła "Tęsknię za Tobą, Żydzie". Artysta sam tworzył tego typu napisy, a także zachęcał do tego innych, za swój cel uznając usamodzielnienie się sloganu, którego obecność w świadomości społecznej zainicjował - kolejne legalnie i nielegalnie wypisane hasła zaczęły pojawiać się w całej Polsce, ich zdjęcia twórcy mogą umieszczać na stronie internetowej akcji. Również na stronie internetowej artysta stworzył przestrzeń do prezentacji wspomnień o Żydach w Polsce i wyrażania swoich emocji z tymi wspomnieniami związanych. Cel swoich działań określił następująco:

Chcę odzyskać słowo Żyd, wyrwać je antysemitom, którzy w tym kraju są jedynymi, korzystającymi z niego w sposób nieskrępowany. Dążę do zbudowania platformy, służącej do wyrażania pozytywnych emocji w kierunku ludzi określanych mianem Żydów.
— Rafał Betlejewski


Kolejną odsłoną akcji był happening 11 lipca 2010 (w dzień po 69. rocznicy pogromu w Jedwabnem) pod nazwą "Płonie stodoła". Betlejewski podpalił we wsi Zawada specjalnie na ten cel wzniesioną stodołę, w której najpierw umieścił symboliczne białe kartki od osób, którym "ciążą nieżyczliwe myśli w stosunku do Żydów". Artysta - Polak i katolik - w swoim zamierzeniu symbolicznie zamienił się miejscami z ofiarami Holocaustu, przełamał historyczny podział, spróbował odnaleźć się w miejscu, w jakim byli Żydzi w czasie pogromu. Betlejewski nazwał to zdarzenie akcją konfesyjną i ekspiacyjną[4][3][5].

Kapliczka telewizyjna

W 2009 roku w akcie protestu wobec przyjetego przez parlament zapisu ustawy medialnej, mówiącego, że media publiczne mają promować wartości chrześcijańskie, Rafał Betlejewski ustawił na warszawskiej Ochocie kapliczkę, przystrojoną wstążkami i kwiatami, w której centrum zamiast świetego obrazka, znajdował się telewizor. Kapliczka działała przez dwa tygodnie, wzbudzając zainteresowanie przechodniów i mieszkańców, ale także prowokując akty agresji[3].

[edytuj] Fotografia

"Poznajmy się. Zielona Góra - tu i teraz"

W 2002 roku na 40 billboardach, prezentowanych na zielonogórskim deptaku, Betlejewski pod hasłem "Poznajmy się. Zielona Góra: tu i teraz" zaprezentował fotografie znanych mieszkańców miasta w zabawnych i codziennych sytuacjach: komendanta policji, paną Kasię z solarium, pracowników wytwórni wódek, chirurga ze szpitala wojewódzkiego, panią prezydent miasta.

"Wolę Polskę"

Seria zdjęć wydanych w 2004 roku na pocztówkach podejmowała problem polskiego kompleksu wobec mieszkańców innych krajów. Betlejewski sfotografował w malowniczych plenerach Rio de Janeiro i Kapsztadu turystów i mieszkańców tych miast, trzymających plansze z napisami wychwalającymi Polskę: "Sopot to dla nas legenda", "Pomieszkałoby się w Radomiu", "Bałtyk to prawdziwy wypas", "Niech żyje bigos"[3][2].

"A ja, czy poszedłbym?"

Także w 2004 roku artysta stworzył cykl plakatów, przedstawiających kombatantów, uczestników powstania warszawskiego. Bohaterowie zdjęć przybierali na nich niecodzienne pozy, pokazani zostali w zabawnych sytuacjach.

Staszek mówił, że "chłopcy z »Parasola«” byli elitą, dlatego na zdjęciu celuje z parasolki, jakby był chłopcem bawiącym się w wojnę. Romkowi odłamek oparzył ucho, stracił słuch. Na zdjęciu śmieje się szeroko, skubiąc się za ucho[3].
— Rafał Betlejewski


Celem artysty było uwspółcześnienie tematu, pokazanie bohaterów powstania jako ciekawych ludzi, próba odpowiedzi na pytanie, czym dziś jest patriotyzm[3].

Nie było to ostatnie spotkanie artysty z tematyka powstania. Betlejewski jest także autorem scenariusza do antologii komiksu 44 (2007), opowiadającego o losach powstańców warszawskich[6].

[edytuj] Działania parateatralne

"Mleko" ("Milk - Take Away Theatre")

Pod auspicjami warszawskiego Teatru Rozmaitości – wraz z Agnieszką Podsiadlik, Erykiem Lubosem, Janem Drawnelem, Tomaszem Tyndrykiem, Rafałem Maćkowiakiem – Rafał Betlejewski w ciągu kilku miesięcy 2005 i 2006 roku wyreżyserował i realizował projekt "Milk - Take Away Theatre". Afisze reklamowały przedstawienie zamawiane do domu (cena za spektakl – 500 złotych). Jego treść była owiana tajemnicą. Gdy aktorzy (występowali w zmiennym składzie po trzy osoby) zjawiali się w domu, po przywitaniu rozpoczynali półgodzinną nudną prezentację na temat rynkowej sytuacji mleka. Aktorzy pytali widzów o najlepszy slogan reklamowy dla marki mleka, oferując za pomysł nagrodę finansową. Prezentacja przeradzała się w burzę mózgów, jednak żadna z propozycji widzów nie spotykała się z uznaniem aktorów. Artyści zaczynali krytycznie komentować poziom intelektualny publiczności, jej snobizm (chęć sprowadzenia teatru do domu), wystrój wnętrza mieszkania, a nawet miny poszczególnych widzów. Dochodziło do ostrej wymiany zdań, a gdy emocje sięgały zenitu, artyści bez słowa opuszczali mieszkanie.

Betlejewski wyjaśniał, że poprzez skrajne emocje chciał wzbudzić w widzu katharsis. Chciał także w ten sposób "zdemaskować zasady rządzące konsumpcjonizmem, odsłonić pułapkę czyhającą za atrakcyjnym opakowaniem, zapytać o rolę teatru"[7][3].

"I Like You and You Like Me"

Projekt został zrealizowany w nowojorskiej galerii Orchard. Wraz ze swoją kuratorką - Barbarą Piwowarską - Betlejewski zamknął się na trzy dni 2006 roku w sali wystawowej galerii. Społeczne role zawodowe obojga bohaterów (artysta i jego kurator) zostały przemieszane z rolami intymnymi (mężczyzna i kobieta)[3]. Pomysł zainspirowany został filmem Departure (2004) Mircei Cantora i akcją "I Like America and America Likes Me" Josepha Beuysa z 1974 roku[8], w ramach której Beyus spędził w odizolowanym pomieszczeniu w galerii trzy dni z kojotem[9].

Teatr Przezroczysty

W 2006 i 2007 roku, pod szyldem założonego przez siebie Teatru Przezroczystego, Betlejewski wziął udział w szeregu projektów parateatralnych, które polegały na odgrywaniu typowych ról społecznych (Pisarz, Menadżer, Ojciec w parku, Nauczyciel w pociągu, Artysta na moście, Kuzyn przy obiedzie). Do każdego z przedstawień przygotowywał się, tworząc postać stereotypowego przedstawiciela danej grupy, zaopatrywał się w rekwizyty, charakterystyczne dla postaci. Wszystkie przedstawienia rozgrywały się w przestrzeni publicznej lub miejscach ogólnie dostępnych, np.: Nauczyciel w pociągu odgrywany był w pociągach InterCity. Aktor, korzystając ze znajomości wypowiedzi typowych dla nauczycieli, zamieszczonych na forach internetowych, inicjował rozmowę z pasażerami. Dopiero przed stacją docelową wręczał współpodróżnym ulotkę z informacją, że wzięli udział w spektaklu[10]. W tych wystąpieniach artysta odgrywał konstrukcje tożsamościowe (włączając w to także role społeczne, które rzeczywiście pełni w życiu, np. ojca), aby – jak sam mówił – "móc odzyskać nad nimi kontrolę i wprowadzić je w życie na własnych warunkach"[11].

Teatr Jednego Dnia

W roku 2009 Betlejewski we współpracy z Instytutem Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego wystosował apel, aby 27 marca 2010 z okazji Dnia Teatru każdy odegrał samego siebie. Akcję nazwał Teatrem Jednego Dnia. Artysta określił to działanie jako akcję konceptualną, rozgrywającą się przede wszystkim w przestrzeni mentalnej uczestników. Jej celem było uświadomienie ludziom, że wszyscy na co dzień nieświadomie odgrywają przeróżne role społeczne[12].

Przypisy

  1. Koledzy Strategia & Kreacja. [dostęp 2010-07-11].
  2. 2,0 2,1 Sylwetka Rafała Betlejewskiego. [dostęp 2010-07-11].
  3. 3,0 3,1 3,2 3,3 3,4 3,5 3,6 3,7 Tęsknię za Tobą Żydzie. [dostęp 2010-07-09].
  4. Piotr Pacewicz, Rafał Betlejewski. Płonie stodoła. „Gazeta Wyborcza”, 2010-05-19. 
  5. Performer spalił stodołę. Nowy rozdział rozmów o antysemityzmie. 2010-07-11. [dostęp 2010-07-11].
  6. Betlejewski, Rafał - komiks.gildia.pl - komiks, recenzje, newsy, galerie, konkursy. [dostęp 2010-07-09].
  7. Bartosz Frąckowiak: Inscenizacja winy. Uwagi o akcji "Mleko. Teatr na telefon", realizowanej przez TR Warszawa. 2006-02-14. [dostęp 2010-07-09].
  8. Orchard47. [dostęp 2010-07-11].
  9. Joseph Beuys: Actions, Vitrines, Environments. [dostęp 2010-07-11].
  10. Jaką rolę grasz?. [dostęp 2010-07-09].
  11. Rafał Betlejewski: Projekty artystyczne. 2006-08-15. [dostęp 2010-07-09].
  12. Izabella Szymańska: Warszawa. Zagraj siebie w Teatrze Jednego Dnia - e-teatr.pl. 2010-03-25. [dostęp 2010-07-09].

[edytuj] Linki zewnętrzne


Tekst udostępniany na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.

Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania.

Zasady ochrony prywatności O Wikipedii Informacje prawne