| Stanisław Siemaszko | |
| Data i miejsce urodzenia | 1952 rejon szczuczyński |
| przewodniczący Związku Polaków na Białorusi | |
| Okres urzędowania | od 2009 do 2012 |
| Poprzednik | Józef Łucznik |
| Następca | Mieczysław Łysy[1] |
Stanisław Siemaszko (biał. Станіслаў Людвікавіч Сямашка; ur. w 1952 na Szczuczyńszczyźnie) – białoruski biznesmen polskiego pochodzenia, od niedawna działacz mniejszości polskiej na Białorusi[2], od września 2009 przewodniczący oficjalnie uznawanego przez władze białoruskie Związku Polaków na Białorusi.
Spis treści |
Ukończył rolniczą szkołę zawodową w Woronowie, później studiował w Żyrowickim Technikum Gospodarki Wiejskiej oraz w Grodzieńskim Instytucie Agrarnym. Pracował jako technik elektryk na wojskowym lotnisku w Szczuczynie. W latach 1980–1985 przebywał w Niemczech na pracach zarobkowych. Po powrocie z Niemiec rozpoczął karierę biznesmena. Najpierw prowadził biznes w Szczuczynie, gdzie otworzył swój pierwszy hotel. W 1997 przeniósł się do Grodna. Obecnie jest znanym grodzieńskim biznesmenem, właścicielem kilku nieruchomości w tym kompleksu hotelowo-handlowego "Siemaszko", firmy budowlanej "Remstrojmontaż-1", Sp. z o.o. "Uniwersal-grup" oraz Sp. z o.o. "Ewroprestiż". Jest żonaty, córka Helena skończyła Uniwersytet Warszawski, pracuje jako tłumacz.
Jako przedsiębiorca wsławił się akcjami odnawiania na terenie Białorusi (w obwodzie grodzieńskim) miejsc pochówku niemieckich żołnierzy z drugiej wojny światowej. Grodzieńska prokuratura obwodowa oskarżyła go o postawienie memoriałów bez zezwolenia. W aktach kontroli prokuratorskiej jest mowa o 9 takich przypadkach[3].
Jest posiadaczem pozwolenia na prowadzenie indywidualnej działalności przedsiębiorczej pod numerem jeden. Stoi na czele grodzieńskiego oddziału proprezydenckiej Republikańskiej Partii Pracy i Sprawiedliwości. Członkiem Związku Polaków na Białorusi uznawanego przez władze w Mińsku jest od 2008 r. Na VII zjeździe Związku, który odbył się 12 września 2009 r. w budynku Zakładów Nawozów Azotowych w Grodnie został zatwierdzony w charakterze nowego przewodniczącego ZPB, otrzymując poparcie 97,7% delegatów[4]. W kontaktach z mediami, nawet polskimi, posługuje się językiem rosyjskim.
12 stycznia 2012 r. podał się do dymisji z powodów rodzinnych[5].