W zależności od historycznego i kulturowego dziedzictwa, wegetarianizm postrzega się różnie w poszczególnych krajach.
Spis treści |
W roku 2004 Marly Wincler, prezes Brazylijskiego Stowarzyszenia Wegetariańskiego, oznajmił, że 5 % społeczeństwa nie spożywa mięsa[1]. Według ankiety przeprowadzonej w 2011 roku przez Brazylijski Instytut Opinii Publicznej i Statystyki 9 % Brazylijczyków określa się jako wegetarianie[2].
Przez wegetarianizm rozumie się tutaj na ogół laktoowowegetarianizm. Niemniej za wegetarian błędnie uważają się niektórzy pollowegetarianie i ichtiwegetarianie. Około 4 % dorosłych Kanadyjczyków nie spożywało mięsa w roku 2003[3].
American Health Convention zaakceptowało wegetarianizm już w 1838 roku, niemniej w 1971 tylko jeden obywatel na sto określał się wegetarianinem. Wegetarianizm zyskał jednak u końca milenium poparcie środowiska dietetycznego i względną popularność, skutkiem czego według przeprowadzonej w 2000 roku ankiety (Zogby Poll) sponsorowanej przez Vegetarian Resource Group 2.5 % Amerykanów nie jadło mięsa w ogóle, zaś 4.5 % nie jadło mięsa czerwonego[4]. W 2008 roku badanie przeprowadzone przez Harris Interactive na grupie 5050 respondentów oszacowało liczbę wegan (odrzucających wszystkie produkty odzwierzęce) na około 0.5 %, podczas gdy znacznie liczniejsza grupa - 3.2 % dorosłych - nie spożywała mięsa, zaś 10 % dorosłych stosowało dietę bliską wegetarianizmowi[5].
Dzieci, których rodzice nie spożywają mięsa, zostają wegetarianami z przyczyn religijnych, etycznych, ze względu na prawa zwierząt, środowisko lub z innych powodów[6]. Pierwszą statystykę dotyczącą wegetarianizmu wśród dzieci przeprowadziła rządowa agencja Centers for Disease Control and Prevention (CDC); oszacowała ona odsetek wegetariańskich dzieci na 0.5 %[7][8]. Niektórzy zakwestionowali ten wynik, gdyż późniejsza ankieta przeprowadzona na stronie internetowej oszacowała odsetek wegetarian wśród dzieci w wieku 8-18 lat na 3 %. Niemniej ankieta CDC dotyczyła dzieci w wieku 0-17 lat, co by mogło tłumaczyć różnice[9].
Rynek wegetariańskich produktów w latach 1998-2003 wzrósł dwukrotnie, osiągając wartość 1.6 miliarda dolarów[10]. Przewiduje się dalszy wzrost.
W ankiecie przeprowadzonej w 2002 roku[11] spytano amerykańskich dorosłych odrzucających mięso o uzasadnienie takiego stylu życia. Wyniki obrazuje poniższa tabela.
| Zdrowie | 32% |
| Obecność chemikaliów i hormonów w mięsie | 15% |
| Nielubienie smaku mięsa | 13% |
| Miłość do zwierząt | 11% |
| Prawa zwierząt | 10% |
| Względy religijne | 6% |
| Troska o planetę | 4% |
| Zrzucenie wagi | 3% |
| Zmniejszenie głodu na świecie | 1% |
Prawo dotyczące opakowywania produktów reguluje w USA Food and Drug Administration i co do zasady nakazuje ono wymienianie wszystkich składników produktu[12]. Jednak są wyjątki, przykładowo niektóre śladowe substancje będące "składnikami składników" nie są uwzględniane w wykazach[13].
W Australii niektórzy producenci skupiający się na wegetariańskim targecie oznaczają produkty etykietką "odpowiednie dla wegetarian", jednak w przypadku żywności eksportowanej do Wielkiej Brytanii owo oznaczenie może być nieadekwatne, gdyż nie wymaga się podania źródeł konkretnych składników. Przykładowo naturalny zapach może zostać otrzymany zarówno ze źródeł roślinnych, jak i zwierzęcych.
Organizacje prozwierzęce takie jak Animal Liberation promują w Australii dietę wegetariańską i weganizm. "Wegetariański tydzień" trwa od 1 do 7 października każdego roku[14], a firmy dostarczające żywność w odpowiedzi na rosnący popyt produkują bezmięsne substytuty popularnych dań, przykładowo bangers and mash oraz spaghetti bolognese.
Według ankiety przeprowadzonej w 2010 roku (Newspoll Survey) 5 % Australijczyków uważa się za wegetarian; w rzeczywistości stanowią oni 2 % ogółu (wegetarianami określili się błędnie ichtiwegetarianie)[15].
W Kraju Środka wegetarianizm praktykuje się stosunkowo rzadko, niemniej przynajmniej od VII wieku z mięsa rezygnują pobożni buddyści. W ostatnich latach odnotowuje się odrodzenie wegetarianizmu wśród tworzącej się w miastach klasy średniej, która zaczyna zwracać uwagę na zdrowie i dietę[16]. W roku 2010 premier Chińskiej Republiki Ludowej, Wen Jiabao (溫家寶), zaproponował kampanię "jeden dzień wegetarianizmu w każdym tygodniu" (每週一素) jako część większej kampanii środowiskowej[17].
W Indiach wegetarianizm jest w zasadzie synonimem laktowegetarianizmu. Większość restauracji i targów oznacza się jako wegetariańskie, niewegetariańskie lub wegańskie. Składniki odzwierzęce (wyłączając mleko i miód) takie jak smalec, żelatyna czy wywar mięsny są nieużywane w tradycyjnej kuchni.
Według ankiety opublikowanej w 2007 roku przez przez Hindu i CNN-IBN[18] 40 % Hindusów jest wegetarianami: 31 % to laktowegetarianie, a 9 % spożywa także jaja. Najwięcej wegetarian spotyka się wśród Dżinistów i Braminów (55 %), stosunkowo zaś mało wśród muzułmanów (3 %) i rezydentów przybrzeżnych obszarów kraju. Ankiety przytaczane przez FAO[19] i USDA[20][21] szacują liczbę wegetarian na 20%-42%. Wskazują one ponadto, że Hindusi, którzy spożywają mięso, często robią to nieregularnie; regularnie spożywa mięso mniej niż 30 %. Nieregularność owa wynika jednak częściowo z przyczyn ekonomicznych[22].
Hindusi opracowali system oznaczania produktów spożywczych: oparte na wegetariańskich składnikach mają etykietkę z zieloną kropką wpisaną w zielony kwadrat, oparte zaś na składnikach pochodzenia zwierzęcego - etykietkę z brązową kropką wpisaną w brązowy kwadrat[22].
Dynamiczny wzrost gospodarczy Indii przyczynił się do rozwoju zorganizowanego handlu detalicznego, co zrodziło pewne kontrowersje. Niektórzy wegetarianie żądają wycofania mięs z supermarketów i zakazu serwowania dań mięsnych w restauracjach[23].
1.7 miliona Tajwańczyków, tj. 7.5 %, praktykuje wegetarianizm przynajmniej od czasu do czasu[24][25]. Na Tajwanie znajduje się 6000 wegetariańskich placówek żywieniowych[26]. Prawo Tajwanu cechuje się najbardziej restrykcyjnymi ustawami dotyczącymi etykietkowania żywności, jako że wegetariańskie produkty kupują tam ponad 2 miliony ludności[27]. Kampanię "jeden dzień wegetarianizmu w każdym tygodniu" popiera się na szczeblu krajowym[28] i lokalnym, włączają się w nią nawet rządowe organy, takie jak Taibei City Board of Education[29].
Nie ma w Europie jednolitej definicji wegetarianizmu, przez co zdarzają się przypadki niewłaściwego etykietkowania produktów[30].
Od maja 2009 roku belgijskie miasto Gandawa jako pierwsze na świecie obchodzi cotygodniowo "dzień wegetarianizmu"[31].
W Hiszpanii nie ma wielu wegetariańskich restauracji i sklepów, wegetarianizm w ogóle jest rzadkością. Niektórzy[kto?] doszukują się przyczyn w reżymie Francisco Franco, który był nieprzychylny wegetarianizmowi jako idei powiązanej z lewicą[potrzebne źródło]. Dopiero w roku 1975 pozwolono lekarzom dyskutować na temat korzyści zdrowotnych wegetarianizmu, wtedy też wegetariańskie restauracje uzyskały na nowo zgodę na działalność gospodarczą[32].
Statystyki wykazały, że liczba wegetarian wzrosła z 560.000 w 2004 roku do 720.000 w roku 2006[33][34]. Obecnie 4.5 % Holendrów nie jada mięsa[35]. Równie szybko rośnie liczba "półetatowych" wegetarian - obecnie 3.5 miliona obywateli (21 % ogółu) nie jada mięsa parę dni w tygodniu[34].
Sprzedaż substytutów mięsa wzrasta rokrocznie o mniej więcej 25 %, co czyni ten rynek najszybciej rozwijającym się w kraju[34]. W niektórych sklepach wegetarianie nadal muszą czytać składy produktów, niemniej coraz częściej wegetariańskie produkty są etykietkowane międzynarodowym znakiem "V-label", którego przydzielanie nadzoruje holenderskie stowarzyszenie Vegetarisch Keurmerk[36].
Weganizm jest w Holandii rzadkością - Holenderskie Stowarzyszenie Weganizmu oszacowało liczbę wegan na plus minus 16 000, co stanowi promil ogółu[37].
Według Agriculture and Agri-Food Canada w Niemczech żyje 6 milionów wegetarian[38]. Ankieta przeprowadzona przez Institut Produkt und Markt wykazała zaś, że bez mięsa obywa się 9 % Niemców (7 380 000 obywateli)[39], co wedle włoskiego instytutu Eurispes czyni to państwo drugim najbardziej wegetariańskim w Unii Europejskiej (po Włoszech)[40].
Vegetarian Society of Portugal zostało założono w 1908 roku przez Amilcara de Sousa[41]. W roku 2007 liczbę wegetarian w tym kraju oszacowano na 30 000[42].
Rządowe statystyki z 1997 roku określiły odsetek wegetarian na 2.3 %[43]. Badania przeprowadzone dekadę później mówią już o 5 %[43].
Od zakończenia drugiej wojny światowej odsetek wegetarian wśród Brytyjczyków stale rośnie[44]. W ankiecie Public Attitudes to Food przeprowadzonej w 2009 roku przez Food Standards Agency 3 % respondentów określiło się wegetarianami, a 5 % jako częściowi wegetarianie (niejedzący niektórych rodzajów ryb lub mięsa)[45]. Niektóre niezależne badanie rynkowe sugerują, że liczba wegetarian wśród dorosłych Brytyjczyków mieści się w zakresie 7-11 %[46][47][48]. Wegetarianami dwukrotnie częściej zostają kobiety[48]. Pomimo klarownej definicji upowszechnianej przez brytyjskie Vegetarian Society niektórzy nadal nazywają się błędnie wegetarianami, podczas gdy spożywają ryby[44].
Wspomniany Eurispes przytacza za European Vegetarian Union dane szacujące liczbę włoskich wegetarian na 6 milionów, co daje 10 % ogółu społeczeństwa, najwyższy wskaźnik w UE[40].