Widget
Podziel się:

Wojciech Jerzy Has


Wojciech Jerzy Has
Wojciech Has, 1967
Wojciech Has, 1967
Data i miejsce urodzenia1 kwietnia 1925
Polska Kraków
Data i miejsce śmierci3 października 2000
Polska Łódź
Zawódreżyser, scenarzysta
Commons Multimedia w Wikimedia Commons

Wojciech Jerzy Has (ur. 1 kwietnia 1925 w Krakowie, zm. 3 października 2000 w Łodzi) – polski reżyser filmowy, scenarzysta, producent.

Spis treści

[edytuj] Twórczość filmowa

Zadebiutował w 1957 roku filmem Pętla, nakręconym na podstawie opowiadania Marka Hłaski. Ten ponury i przejmujący film – niezwykle dojrzały jak na debiutanta – stał nieco w cieniu rodzącego się wówczas tzw. kina polskiej szkoły filmowej. Czarno-biały obraz, zdradzający inspirację niemieckim ekspresjonizmem i francuskim realizmem poetyckim, zbudowany został na niespiesznie rozwijającym się wątku głównym (alkoholizm głównego bohatera; w tej roli Gustaw Holoubek). Długie, precyzyjnie zaplanowane ujęcia, atmosfera z pogranicza świata realnego i koszmarnego snu, dopracowana w szczegółach scenografia, bohater wyobcowany z rzeczywistości, zgłębianie skomplikowanej psychiki człowieka – to charakterystyczne cechy stylu Hasa, które znakomicie rozwinął w późniejszych filmach (osobliwie w Sanatorium pod Klepsydrą).

Tablica pamiątkowa poświęcona Wojciechowi J. Hasowi, wmurowana w ścianę Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu

Z polską szkołą filmową bardziej niż Pętla łączony jest film Jak być kochaną z 1962 roku, zrealizowany na podstawie opowiadania i scenariusza Kazimierza Brandysa. Głównie dlatego, że część akcji filmu rozgrywa się w czasach drugiej wojny światowej (retrospekcje). Obecność na ekranie popularnego wówczas Zbigniewa Cybulskiego została przyćmiona znakomitą rolą Barbary Krafftówny, która zdaniem krytyków stworzyła jedną z najlepszych kreacji kobiecych w polskim kinie. Film nie jest jednak kolejną natchnioną próbą przedefiniowania polskich mitów narodowych, ale opowieścią o wielkiej, niespełnionej miłości aktorki do kolegi po fachu. Balansowanie na granicy dramatu psychologicznego i melodramatu, subtelna analiza uczuć bohaterki oraz znakomity talent Krafftówny przyczyniły się do tego, iż do dzisiaj obraz ten jest uznawany za jeden z najlepszych polskich filmów psychologicznych i jeden z niewielu portretujących świat kobiecych uczuć w tak wnikliwy sposób.

Jak być kochaną jest zaliczany do najlepszych filmów Wojciecha Jerzego Hasa. W latach 1964-1973 powstały kolejne znaczące dzieła: Rękopis znaleziony w Saragossie (1964), Szyfry (1966), Lalka (1968) oraz Sanatorium pod Klepsydrą (1973).

Rękopis znaleziony w Saragossie powstał na bazie książki poety, uczonego, filozofa, żołnierza, podróżnika i fantasty, hrabiego Jana Potockiego. Podobnie jak powieść Potockiego, film ma kompozycję "szkatułkową" (zob. Powieść szkatułkowa) – podobnie skonstruowana jest Księga Tysiąca i jednej nocy. Akcja toczy się wokół przygód kapitana gwardii króla Hiszpanii, Alfonsa van Wordena, który podczas wędrówki przez góry Sierra Morena napotyka przedziwnych przybyszów i wysłuchuje jeszcze bardziej niesamowitych opowieści. Nie sama intryga jest tu najważniejsza, chociaż i ona przyczynia się do atrakcyjności dzieła, lecz forma, klimat oraz niezwykła tajemnica emanująca z każdej sceny, każdego kadru filmu. Umiejscowienie akcji w XVIII wieku, świetne kostiumy, precyzyjnie zakomponowane kadry, plastyczna uroda scenografii, nawiązania do wspomnianej Księgi tysiąca i jednej nocy czy filmów "płaszcza i szpady", ale także do alchemii, Kabały, astrologii i oświeceniowej filozofii – to tylko niektóre z walorów filmu. Trwająca 3 godziny podróż przez różne czasy, przestrzenie i kultury jest dziełem osobnym, sztuką samą w sobie. Bogaty sensualizm obrazu i posługiwanie się oryginalną metaforyką tworzy opowieść o szerokim, niemal nieskończonym wachlarzu interpretacji.

Uroda i klimat Rękopisu znalezionego w Saragossie przyczyniły się do ogromnej popularności filmu, otoczonego na całym świecie swoistym kultem. W Internecie istnieją strony w wielu językach poświęcone temu obrazowi. Wielu współczesnych reżyserów wymienia film Hasa jako jedno z najbardziej inspirujących dzieł w historii światowego kina. Do wielbicieli Rękopisu... zaliczali lub zaliczają się m.in. tacy twórcy filmowi jak Luis Buñuel, Pedro Almodóvar, David Lynch, Francis Ford Coppola czy Martin Scorsese. Ten ostatni ściągnął kopię Rękopisu... z łódzkiej filmówki, zlecił jej odnowienie i w 1998 r. przekazał film do dystrybucji. W 2002 r. obraz pojawił się w Stanach Zjednoczonych na DVD, w ramach serii "Martin Scorsese i Francis Ford Coppola prezentują".

Scenariusze niezrealizowane: "Wesele" wg S. Wyspiańskiego, Czerwone tarcze według powieści Jarosława Iwaszkiewicza zaś ostatnim niezrealizowanym scenariuszem "Osioł grający na lirze".

Grób Wojciecha Jerzego Hasa, Cmentarz Komunalny na Dołach w Łodzi, 21 maja 2007
Gwiazda reżysera w łódzkiej Alei Gwiazd

Wojciech Jerzy Has spoczywa w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Komunalnym na Dołach w Łodzi (kwatera XI, rząd 35, grób 24). Od 21 maja 2010 imię reżysera zyskała jedna z par pociągów interREGIO kursujących między Warszawą i Łodzią[1].

[edytuj] Charakterystyka twórczości

Kino Wojciecha Jerzego Hasa to przede wszystkim kino autorskie. Has nie pozostawiał niczego przypadkowi. Panował nie tylko nad scenariuszami, ale dopracowywał również szczegóły ze scenografami i operatorami. Interesował się wszystkim i wszystko kontrolował. W ten sposób powstawały precyzyjne scenopisy. Dopiero film rozrysowany na poszczególne ujęcia i przemyślany, mógł trafić do produkcji. Has panował nad wszystkim, nie pozostawiając swobody również swoim aktorom. Aktorzy byli dla niego tylko jednym z wielu elementów składających się na film. Nie mogli improwizować, musieli całkowicie poddać się wizji reżysera, zaufać mu. Granie u Hasa szybko stało się rodzajem nobilitacji. Nic więc dziwnego, że w większych produkcjach spotykało się tak wiele rozpoznawanych do dnia dzisiejszego gwiazd. „Has to także smakosz plastyki filmowego kadru, rekwizytów gromadzonych często w nadmiarze, ale z konsekwentną logiką dla smakowania czasu psychologicznego, w którym indywidualny bohater zawsze jest na pierwszym planie, co z kolei wymagało współpracy z doskonałymi aktorami” . Jego aktorskimi odkryciami dla kina polskiego byli Gustaw Holoubek (Pętla, Pożegnania, Wspólny pokój, Rozstanie, Nieciekawa historia), Władysław Kowalski (Rozstanie, Złoto), Barbara Krafftówna (Jak być kochaną, Złoto), Rafał Wieczyński (Niezwykła podróż Baltazara Kobera), w jego filmach zupełnie inaczej prezentuje się gra aktorska Zbigniewa Cybulskiego (Jak być kochaną, Rękopis znaleziony w Saragossie, Szyfry). Jednak dla Hasa nadrzędnym źródłem informacji w filmie był obraz. Aktor to jeden z elementów tegoż obrazu, równie ważny jak przestrzeń kadru. Według Piotra Wojciechowskiego — znawcy twórczości Hasa — reżyserowi często chodziło bardziej o osobę i twarz niż talent czy umiejętności. Kreowany przez aktora bohater często ma wpływ na otaczającą go przestrzeń, ponieważ może zmieniać się ona w obraz stanu ducha i psychiki bohatera. Filmy Hasa są rozpoznawalne niemal od pierwszego ujęcia. Widz wprowadzony zostaje w świat długich ujęć, wpada w niespieszny rytm opowiadania filmowego, które posługuje się doskonałą formą. Forma była tym, na co Has zwracał szczególną uwagę. Wyrażają to pojawiające się motywy w jego utworach. Spojrzenie postaci w jego filmach zaskakująco często wędruje za okno. Okno wydaje się być dla bohaterów tymczasową ucieczką od problemów, obietnicą zmian, nowych możliwości. Has sam przyznawał, że okno nie pojawia się w jego filmach przypadkowo. Jest pewnego rodzaju granicą dwóch światów, symbolem podkreślającym wyobcowanie bohatera, który nie może znaleźć dla siebie miejsca w świecie, który boi się tego, co na zewnątrz, ale równocześnie świat ten go pociąga. „Moi bohaterowie wyglądają przez okno — czasem powodowani ciekawością, a czasem lekiem. Świat zewnętrzny bywa, bowiem, niestety, źródłem zagrożenia albo choćby lęku. Przez okno — widzi się — i tu można dopatrzyć się analogii z okiem kamery. Okiem tym reżyser patrzy na świat, który wymyślił i któremu chce nadać jakiś kształt Wszystko, co widzi, pokazuje — widzi i pokazuje poprzez oko kamery. To jest jego okno. Przejrzyste i tajemnicze” . Inny motyw to knajpy, kawiarnie, gospody. To miejsca, do których postacie z jego filmów zawsze wracają i w których przez chwilę czują się dobrze, w których świat nie wy-daje się już taki groźny. Gdzie przez chwilę można udawać kogoś innego. Chwile tej wolności nie mogą jednak trwać wiecznie i kiedyś trzeba wyjść znów na ulice ponurego miasta. Has porusza się zawsze w przestrzeni wykreowanej przez człowieka, przestrzeni sztucznej, gdzie nie ma miejsca na przypadkowość czy szaleństwo natury. Świat ten, to świat kultury, którą rzeczywiście można uznać za źródło cierpień. Bohaterowie z filmów Hasa zawsze poruszają się w przestrzeni ściśle zamkniętej, ograniczonej i ograniczającej, czy będzie to miasto czy na przykład Dolina Los Hermanos w Rękopisie znalezionym w Saragossie (1964). Has bywał autorem kameralnych psychologicznych filmów. Specjalizował się w filmach o ludziach o rozchwianej, poranionej psychice, z trudem odnajdujących swoje miejsce w życiu. Fascynował się outsiderami wyrzuconymi poza główny nurt życia, nie mogącymi odnaleźć się w rzeczywistości. Przepełnieni melancholią, pielęgnują w sobie uczucia żalu, utraty, smutku. Są samotni i często niezrozumiani. Wsłuchują się raczej w siebie, niż świat, który ich otacza. Ciągle poszukują jakiejś prawdy o sobie. Wędrują, chociaż najczęściej po prostu błądzą, skazani na powtarzanie tej samej drogi. Jedyne, co ich spotyka, to ciągłe rozczarowania. Szukają tajemnicy, szukają siebie. Reżyser dał się poznać jako artysta o dużej indywidualności, unikający politycznych, czy komercyjnych uwarunkowań w swojej twórczości. Był postacią wyobcowaną. Najważniejsze swoje filmy stworzył w okresie rozkwitu „szkoły polskiej”, niejako obok niej, w swojej własnej poetyce. Jak pisał o nim Krzysztof Teodor Toeplitz: „Has kręci filmy o fasonach, o pozach, jakie przybierają ludzie, aby ozdobić swoją egzystencję, obronić się, uświetnić, w jakiś sposób upoetyzować. Jest to często poezja tandetna, tani choinkowy szych, ale reżyser nie ma zamiaru go niszczyć, ani demaskować. Przeciwnie, w tandetnym pięknie pozy odnajduje istotne piękno i ciepło. (…) Jego filmy rozgrywają się na pograniczu niesłychanej rafinady i absolutnego realizmu, są zarazem dworskie i rokokowe oraz rynsztokowe i brutalne. Tu, na tym dziwnym styku, rodzą się postacie Hasa – ci rezonujący pijacy i dziwki o manierach dam dworu, żałośni kabotyni i cudowni obsesjonaci. (…) Has umie powtórzyć na ekranie ten klimat szarzyzny absurdalnie uskrzydlonej fantazją, niezwykłością marzenia, nadziei czy szansy” . Ze względu na wyjątkowość języka filmowego, jakim operował, nazywany jest często wizjonerem polskiego kina. Stworzył kino zadziwiająco jednorodne w swojej po-etyce, jakby snuł na różne sposoby wciąż tę samą opowieść. Mimo, iż jego twórczość to przed wszystkim adaptacje literackie. Jak sam stwierdził w jednym z wywiadów: „zaczynając pracę nad tekstem literackim, już jestem do niego przygotowany. Uważam, że przede wszystkim literatura pomaga w pracy nad filmem. Bardziej niż malarstwo. Stąd te spotkania: Hłasko, Dygat, Brandys, Terlecki, Czechow. Stąd może taka różnorodność moich poszukiwań. Wydaje mi się, że spotkania z literaturą najbardziej pobudzają moją wyobraźnię”. W jego utworach narracja filmowa ma charakter wizualny, ale jej punktem wyjścia jest zawsze literatura. Has właściwie w każdym filmie pracował nad wykreowaniem własnego świata, losy bohaterów, problemy i anegdota miały zawsze znaczenie drugorzędne, ważna była kreacja filmowej rzeczywistości, nagromadzenie dziwnych przedmiotów, wędrówka po meandrach czasu, rytm narracji, wszystko składające się na plastyczność obrazu i jego kreacyjność . Filmy Hasa to podobne sceny, ujęcia, obrazy, muzyka, nastrój, motywy. O utworach Hasa pisano też używając podobnych określeń. Mówiono o mitologizacji rzeczywistości, micie sztuki, aurze mitycznej, kinie ezoterycznym. Przestrzeń jego filmów porównywano do rupieciarni, rekwizytorni, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Has kreował przestrzeń barokową, teatralną, malarską, przypominającą o świecie, którego już nie ma. To kino wizyjne, malarskie, poetyckie, autorskie, a Has to wedle słów Gustawa Holoubka „poeta czasu, przemijania śmierci”. Filmy Hasa zdają się być przesycone pesymizmem, ale ten pesymizm w wydaniu twórcy może być całkiem atrakcyjny. „Atrakcyjny pesymizm” to termin ukuty przez Tadeusza Sobolewskiego.

[edytuj] Filmografia

Krakowski dom Wojciecha Jerzego Hasa

Przypisy

  1. Filmowi patroni pociągów, w: Z biegiem szyn, wyd. Karol Trammer, nr 4(48)/2010, s.2, ISSN 1896-4079

[edytuj] Linki zewnętrzne


Zobacz więcej w serwisach WP

Film

Tekst udostępniany na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń.

Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania.

Zasady ochrony prywatności O Wikipedii Informacje prawne